Małgorzata Biniek zyskała popularność w "Klanie", grając Teresę Drabik, kochankę Jerzego Chojnickiego. Gdy miała zaledwie 22 lata, pojawiła się w roli Mirelli w serialu "Radio Romans". To właśnie na planie tej produkcji poznała Jana Jankowskiego - jedną z największych gwiazd telewizji lat 90. Ich ekranowa miłość szybko przeniosła się do życia prywatnego, a niedługo po zakończeniu zdjęć para stanęła na ślubnym kobiercu. Choć uchodzili za idealne małżeństwo, ich związek nie przetrwał, a aktorka porzuciła dotychczasową profesję. Czym dziś się zajmuje?
Rozpad małżeństwa okazał się dla Małgorzaty Biniek bardzo trudnym momentem. Po rozstaniu z Jankowskim jej telefon nagle przestał dzwonić, a propozycje ról całkowicie zniknęły. - Zostałam sama z dwójką całkiem małych jeszcze dzieci, uznałam, że potrzebuję stabilizacji finansowej, a życie wolnego strzelca tego mi nie zapewni. Poszłam więc do pracy w korporacji. Z artystki przekształciłam się w specjalistkę od marketingu internetowego - opowiadała "Faktowi". Aktorka na kilka lat zniknęła z ekranów. Wróciła jedynie epizodycznie - w 2009 roku zagrała w "Pierwszej miłości", później w "Klanie", a w 2018 roku pojawiła się na moment w "Barwach szczęścia".
Z czasem Biniek całkowicie się przebranżowiła. Ukończyła studia psychologiczne oraz Podyplomowe Studium Coachingu i Mentoringu. Znalazła nową pasję, która stała się jej zawodem. - Specjalizuję się w Przemianie. Zajmuję się coachingiem, pomagając, motywując, wspierając i inspirując do zmian. Sama odbyłam długą wędrówkę, by odnaleźć właściwą ścieżkę i dzisiaj spełniać się w roli coacha, dlatego wiem, że odpowiednio zmotywowani ludzie mogą 'góry przenosić' i skutecznie zmieniać siebie, a co za tym idzie - swój świat" - napisała na blogu "Projekt Przemiana". Obecnie Biniek pracuje głównie zdalnie, co pozwala jej jednocześnie podróżować i realizować pasję fotograficzną. Choć nie powróciła już na stałe do aktorstwa, wydaje się spełniona i zadowolona z nowej drogi, którą obrała po życiowych zawirowaniach. Aktualne zdjęcia Małgorzaty Biniek zobaczycie w naszej galerii:
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Tak "Mama na obrotach" wystroiła się na komunię córki. Posypały się komentarze