Nie jest tajemnicą, że relacje w rodzinie Zenka Martyniuka są dość skomplikowane. Jakiś czas temu syn wokalisty disco polo zamieścił w sieci film, na którym zwrócił się do ojca. Padły wulgarne słowa. - Kocham cię tatusiu, pozdrawiam cię. Dawaj jeszcze innym wszystkim, żeby wszyscy mieli super, tylko żeby twój własny syn nic nie miał. Dawaj jeszcze. F**k you - mówił Daniel. Do filmiku odniosła wzburzona Danuta Martyniuk. "Jestem pewna, że gdy nagrywał ten film, był n*****y" - skomentowała dla "Faktu". Czy świąteczna atmosfera zmieni coś w tej trudnej sytuacji?
Zenek Martyniuk wyjawił w ostatnim wywiadzie dla portalu Pudelek, że ma zamiar spędzić święta w gronie najbliższych. Prawdopodobnie jego żona Danuta zajmie się organizacją uroczystości. - Na pewno będą rodzinne, jak zawsze. Nie znam szczegółów, ale raczej w domu, jak zwykle. Pewnie żona wyprawi, jak zawsze. Jak to mówię - czas pokaże. Oby śnieg spadł, to będzie klimat bardziej świąteczny - powiedział wokalista disco polo. Podczas rozmowy nie zabrakło także tematu Daniela Martyniuka. Zenek wspomniał o pojednaniu z synem. - Myślę, że będzie okazja, by się połamać opłatkiem z synem. Tego sobie życzę - powiedział Zenek Martyniuk dla portalu Pudelek.
PRZECZYTAJ TEŻ: Danuta Martyniuk ujawnia prawdę o dzieciństwie niepokornego syna. Mówi o klapsach
Wiele osób zastanawiało się, dlaczego Daniel Martyniuk zdecydował się na publikację wulgarnego filmu w mediach społecznościowych. Informator portalu Show News opowiedział o możliwym powodzie. "Najpierw Zenek nie wziął Daniela do Stanów, mówiąc mu, że nie chce go ten Artur [muzyk disco polo, z którym współpracuje Zenek - przyp.red.]. Daniel się zdenerwował, a jeszcze oliwy do ognia dolało to, że na sylwestrze Polsatu Zenek będzie występował z tym kolesiem youtuberem, co jest nazywany jego synem [Skolim - przyp.red.]" - powiedział informator w rozmowie z portalem Show News.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
"Podlasie" w ogniu krytyki. Pręgowski nie wytrzymał