Popek, a właściwie Paweł Ryszard Mikołajuw to jedna z najbardziej kontrowersyjnych osób polskiego show-biznesu. Członek takich zespołów jak Firma i Gang Albanii szokował od lat. Wytatuował sobie gałki oczne, a na potrzeby jednego z klipów podwieszał się na hakach pod sufitem. To jednak na początku 2024 roku na jaw wyszedł największy skandal z udziałem rapera. Do mediów trafiło wówczas obrzydliwe wideo z udziałem Popka, w którym mówił o swoich zoofilskich skłonnościach. Niedługo później były zawodnik Fame MMA zniknął z mediów, a jego partnerka poinformowała, że raper trafił do szpitala psychiatrycznego. Teraz znów wrócił do mediów i opowiedział m.in. o córce.
Popek już jakiś czas temu wrócił do mediów społecznościowych, gdzie publikuje kolejne zdjęcia. Na Instagramie pochwalił się nawet, że gra już koncerty. Teraz z kolei wrócił do udzielania wywiadów. Właśnie ukazała się rozmowa rapera z Żurnalistą, w której Popek opowiadał, że już jako dziewięciolatek został złodziejem. Podczas trwania podcastu Popek wspomniał także o córce. Przypomnijmy, że były zawodnik Fame MMM ze swoją partnerką doczekał się córki i syna. Raper nie ukrywał, że ostatnie wydarzenia z jego udziałem mocno odbiły się na zdrowiu psychicznym jego starszej pociechy.
Ostatnimi czasy moja córka przeżywała potworną depresję. Wszystko naraz. Bo to się rozlało moje g****o wszędzie, a jestem na tyle medialny, że wiedzą sąsiedzi, kim jestem
- zaczął. Po chwili dodał, że jego córka jest wyśmiewana przez rówieśników. - Dzieci, które się bawią z moimi dziećmi wiedzą, kim jestem. Moja córka nieraz płakała - ja się dowiedziałem i teraz to mnie tym bardziej utrzymuje w tym, że nie żyję już tylko dla siebie i wystarczy - powiedział Żurnaliście.
Przypomnijmy, że po tym, jak do mediów wyciekło obrzydliwe nagranie z udziałem Popka, sprawą zainteresowała się prokuratura. Ponadto Biuro Ochrony Praw Dziecka przekazało, że do udziału w patologicznych zachowaniach z udziałem patostreamera miało być zmuszane także czteroletnie dziecko. Teraz jednak raper opublikował na InstaStories pismo, z którego wynika, że sprawa w związku z zoofilią się zakończyła. "Niniejszym jako pełnomocnik z wyboru Pana Pawła Mikołajuw syna Stefana ur. 02.12.1994 r. w Legnicy podaję, iż wszystkie postępowania karne prowadzone w przedmiocie treści ekscesu medialnego prywatnego materiału audio-video z udziałem wyżej wymienionego, upublicznionego na portalu YouTube przez osobę o pseudonimie Psychotrop zostały prawomocnie umorzone bez uprzedniego przedstawienia memu mandatowi jakichkolwiek zarzutów"- czytamy w dokumencie, pod którym podpisał się prawnik Krzysztof Kitajgrodzki.
Kiedy treści pisma trafiła na X, internauci nie kryli zaskoczenia. Ich uwagę zwrócił fakt, że w dokumencie pojawił się błąd. Wskazano bowiem, że podano, iż Popek urodził się w 1994 roku, co wskazywałoby, że w tym roku skończyłby dopiero 30 lat. Tymczasem dotąd wszystkie media pisały, że Popek ma 45 lat i urodził się 2 grudnia 1978 roku.
POTRZEBUJESZ POMOCY?
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Upał w pokoju za pięć tysięcy zł. Mocna reakcja Korwin Piotrowskiej na filmik Książula
Mąż Kingi Dudy otrzymał nowe stanowisko. Zaskakujące, czym się zajmuje
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Książulo zakpił po wizycie w Gołębiewskim. To jedno zdanie niesie się po sieci
Banasiuk i Boczarska mają podwarszawski apartament. Wnętrza zwalają z nóg. "Cudny"
Fani długo nie wiedzieli, kim jest mąż Sanah. Wspólny kadr wywołał poruszenie
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Halejcio postawiła na trzy suknie ślubne. Stylistka wskazała faworytkę
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji