Danuta i Zenek Martyniukowie powiedzieli sakramentalne "tak" 4 lutego 1989 roku. Niedawno przypominaliśmy ich zdjęcie z tego dnia, a zobaczycie je tutaj: Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę. Piosenkarz disco polo często pokazuje się z żoną publicznie, a także wspomina o niej w wywiadach. Sama także chętnie opowiada o swoim życiu. Dzięki temu wiemy, co robiła żona Zenka w przeszłości.
Kilka lat temu Danuta Martyniuk udzieliła wywiadu dla portalu Pomponik. Podczas rozmowy żona Zenka opowiedziała o swoim zawodzie. W przeszłości pracowała jako pielęgniarka na oddziale onkologicznym. - Jest naprawdę ciężko. Ja uważam, że pielęgniarki, tak jak policjanci, powinny przechodzić wcześniej na emeryturę. Tak po 15 latach na emeryturę, bo to jest najcięższy zawód, jaki jest w Polsce - stwierdziła w wywiadzie dla portalu Pomponik. Danuta Martyniuk opowiedziała także o trudnych sytuacjach, z jakimi musiała mierzyć się w pracy.
Zetknęłam się z cierpieniem ludzi. Uświadomiłam sobie to, że trzeba się cieszyć tym, że ma się zdrową rodzinę, bo naprawdę dużo tragedii widziałam. Umierały matki małych dzieci
- mówiła. Żona Zenka pochyliła się także nad kwestią wynagrodzeń pielęgniarek. - Powinny zarabiać dużo, bo to jest ogromne poświęcenie, nawet rodziny. Pracując na dyżurach, nie spędza się tych świąt z rodziną i to jest naprawdę ciężka praca. (...) Trudno mi powiedzieć, ile powinny zarabiać, ale myślę, że dziesięć tysięcy złotych - skwitowała w rozmowie.
Danuta Martyniuk myślała nawet o powrocie do wykonywania zawodu pielęgniarki. - Coraz częściej myślę, żeby za jakiś czas wrócić do zawodu pielęgniarki. Zawsze czułam w sobie chęć niesienia pomocy innym ludziom. Jak pracowałam zawodowo, czułam satysfakcję - mówiła Danuta Martyniuk w rozmowie z "Super Expressem". ZOBACZ TEŻ: Co kryje się za metamorfozą Danuty Martyniuk? Zrezygnowała z trzech produktów. Od tego zaczyna dzień
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Koniec z blondem u Skolima. Pokazał efekty metamorfozy