Weronika Sowa lepiej znana szerszej publiczności pod pseudonimem Wersow od wielu lat aktywnie działa w mediach społecznościowych. Bardzo szybko wkupiła się w łaski internetu, zgromadziła wokół siebie rzeszę fanów, a jej kariera w bardzo szybkim tempie poszybowała w górę. Prywatnie Weronika Sowa związana jest z Frizem, czyli Karolem Wiśniewskim. Para influencerów w lutym bieżącego roku przekazała radosną nowinę o tym, że spodziewa się dziecka. Córka ma przyjść na świat w czerwcu. Niedawno zakochani przebywali na wakacjach. Kadrami z egzotycznej podróży chętnie dzielili się na Instagramie. Sielankę przerwała była asystentka Wersow, która udzieliła kontrowersyjnego wywiadu i wyjawiła kilka tajemnic z życia celebrytki.
Ostatnio Wersow dużo czasu poświęca na przygotowanie się do narodzin pierwszego dziecka. Relacjami z oczekiwań na córkę chętnie dzieli się w mediach społecznościowych. Celebrytka ma na swoim koncie niejedną nieprzyjemną sytuację. Jakiś czas temu głośno było o tym, że miała dopuścić się kradzieży logo. Tym razem przyszła pora na kolejny zwrot akcji. Głos w jej sprawie zabrała była asystentka, Monika Muratova.
Drogi Wersow i jej byłej asystentki rozeszły się już jakiś czas temu. Powodem miała być rozbieżność zdań. Celebrytka dała wówczas do zrozumienia, że zawiodła się na Monice Muratovej. Teraz była asystentka postanowiła przerwać milczenie i rzuciła nowe światło na sprawę. Udzieliła wywiadu kanałowi Anywhere Platforma Medialna. W trakcie obszernej rozmowy Monika Muratova wyznała, że wcześniej miała już doświadczenie z hejtem, ale to, co ją spotkało po zakończeniu współpracy z jedną z najpopularniejszych polskich influencerek, przeszło jej najśmielsze oczekiwania.
W dalszej części była asystentka zdradziła, że nie chciała wyjawić prawdy wcześniej, ponieważ jest świadoma tego, jak silną internetową działalność prowadzi Wersow. "Byłam w emocjach i myślałam: "Dobra, czyli nie mogę nic mówić, siedzę i niech we mnie rzucają tymi pomidorami, i niech ścieka". No nie. Ogromnie na mojej psychice się to odbiło, ale w tym momencie wydaje mi się, że to było potrzebne. Wiem, że nie ma czegoś takiego, że jakaś zemsta, rewanż, nawrzucanie komuś miałoby pomóc. Ktoś powiedział trzy zdania o mnie i cała rzesza ludzi w to uwierzyła" - ubolewała. Później poszła o krok dalej i stwierdziła, że Wersow nie była szczera ze swoimi fanami.
Ludzie nie mieli podstawy w to wierzyć, bo te słowa były osoby, która wielokrotnie własnych widzów okłamywała - rzucała.
Monika Muratova jest influencerką i stylistką. Po współpracy z Wersow zyskała rozpoznawalność. Obecnie na Instagramie obserwuje ją 500 tysięcy osób, jednak od pewnego czasu jej zasięgi znacznie maleją. W jednym z wywiadów Monika Muratova wprost zarzuciła Wersow okłamywanie swoich fanów. Po tym wydarzeniu z powrotem zrobiło się o niej głośno. Zaciekawieni internauci zaczęli dopytywać, w jakim obszarze celebrytka miałaby się dopuścić kłamstwa. Tu sprawa się nieco skomplikowała, ponieważ Monika Muratova nie umiała jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania. Zdradziła jedynie, że chodziło o odtwarzanie zdjęć innych gwiazd. Internauci na całą sprawę patrzą dość sceptycznym okiem. Zgodnie twierdzą, że Monika Muratova miała już swoje pięć minut i nie powinna wyciągać starych spraw po czasie, zwłaszcza gdy Wersow jest w ciąży. "Chyba wybrałaś sobie najgorszy czas na rozmowę o byłeś szefowej. Patrząc na jej stan i końcówkę ciąży", "Ludzie cię lubili, dopóki nie zauważyli, że wykorzystałaś popularność Weroniki, żeby się na niej wybić", "Nie masz w sobie za grosz przyzwoitości?", "Świetna to dla ciebie reklama" - czytamy w komentarzach na Instagramie. Zobacz też: Wersow na zdjęciu bez filtrów i Photoshopa. "Promieniejesz".
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Cleo zabrała głos po występie na Roztańczonym PGE Narodowym. "Nagle nie słyszę własnego głosu"
Szósty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Netflix zrobił film o Borysewiczu. Córka muzyka oburzona jednym wątkiem. "Sprostowanie"
Skolim odpalił wrotki i twierdzi, że może kupić każdego. "Mogę ich wszystkich wykupić". Dalej jeszcze mocniej
Englert wskoczyła na stół, a Wieniawa piała z zachwytu. W komentarzach wrze
Lewandowska nagrywała relację. Nagle wypaliła do córki. "Nie możemy pokazywać takich rzeczy"