Roger Waters, były członek zespołu Pink Floyd, spotkał się z dziennikarzem śledczym Jamesem Ballem, by porozmawiać o kontrowersyjnych poglądach, które muzyk głosił w ostatnim czasie. Jednak próżna nadzieja, że artysta się zreflektował i przeprosił za szerzoną dezinformację. Jest jeszcze gorzej.
Artykuł opublikowany na portalu magazynu "Rolling Stone" zaczyna się słowami, które padają podczas koncertów Watersa.
Jeśli jesteś jednym z tych, którzy kochają Pink Floyd, ale nie znoszą polityki Rogera, to możesz od razu spier***ać z baru. Dziękuję i życzę miłego oglądania.
Waters podkreśla, że chce, aby fani go zaakceptowali - łącznie z kontrowersyjnymi poglądami. Jednak jak można się na to zgodzić, gdy muzyk z pełnym przekonaniem promuje prorosyjską postawę - poparł aneksję Krymu przez Kreml i oskarżył zachodnie państwa o sprowokowanie agresji na Ukrainę. Dziennikarz śledczy podczas rozmowy starał się przebić przez "mur Watersa", jednak zamiast tego usłyszał, że muzyk znajduje się na "ukraińskiej liście do likwidacji".
Nie zapominaj, że jestem na liście do likwidacji wspieranej przez rząd ukraiński. A kiedy cię zabiją, napiszą tylko "zlikwidowany" na twoim zdjęciu. Cóż, jedno z tych zdjęć jest moje.
Dziennikarz podkreśla, że twierdzenie Watersa nie jest prawdziwe, ale nie jest też całkowicie fałszywe. Według jego słów istnieje lista, która jest prowadzona przez skrajnie prawicową organizację ukraińską. Znajdują się na niej tysiące wrogów Ukrainy - od członków prywatnej firmy wojskowej Wagnera po dziennikarzy oskarżonych o współpracę z rządami marionetkowymi w regionie Donbasu. Owa lista została całkowicie potępiona na arenie międzynarodowej, ale nie została usunięta przez sam rząd ukraiński. Ponoć to nie jest żadna lista zabójstw, a raczej "informacja dla organów ścigania i służb specjalnych".
Waters dodaje również, że ta wojna jest niepotrzebna. Ale - według niego - to oczywiście nie jest wina Rosji.
Ci ludzie nie powinni umierać. A Rosja nie powinna była być zachęcana do inwazji na Ukrainę po tym, jak przez 20 lat próbowali tego uniknąć, sugerując zachodnim rządom środki dyplomatyczne.
Dziennikarz podsumował to krótko:
Innymi słowy, to wina NATO, że Putin zdecydował się na inwazję na Ukrainę.
Roger Waters miał wystąpić w Polsce, jednak internauci nawoływali do bojkotu jego występu. Ostatecznie koncert odwołano, a muzyk oczywiście to skomentował.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"