Roman Giertych jest z nią od ponad trzech dekad. Jej zawodowa droga może zaskoczyć

Roman Giertych od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej polityki. Znacznie mniej wiadomo o jego żonie Barbarze, z którą związany jest od ponad 30 lat. Choć rzadziej pojawia się w centrum medialnego zainteresowania, ma własną karierę i imponujące wykształcenie.
Roman Giertych i jego żona Barbara - zdjęcie ilustracyjne
Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Historia Roman Giertycha i jego żony Barbary rozpoczęła się w grudniu 1993 roku podczas zjazdu Młodzieży Wszechpolskiej. Z czasem para założyła rodzinę i doczekała się czworga dzieci: Marii, Karoliny, Leona i Alicji. Ich relacja wykroczyła jednak poza życie prywatne, bo po latach małżonkowie zaczęli także razem pracować.

Zobacz wideo Marianna Schreiber szczerze o rozstaniu i córce. To ją wzruszyło

Barbara Giertych ukończyła prawo. Tak opowiadała o pracy z mężem. "Nie odczuwamy specjalnych trudności"

Para dobrze dobrała się nie tylko pod względem uczuciowym, lecz także zawodowym. Polityk i jego żona działają bowiem w tej samej branży. Barbara Giertych jest absolwentką prawa kanonicznego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz prawa świeckiego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 2018 roku obroniła rozprawę doktorską i zaczęła pracować w kancelarii adwokackiej męża. 

Bardzo dobrze nam się z Romkiem razem pracuje i nie odczuwamy specjalnych trudności z tego tytułu. On kieruje firmą, ale ze względu na olbrzymią liczbę prowadzonych spraw potrzebuje coraz większego zdania się na innych. A do mnie ma, co oczywiste, największe zaufanie

- wspominała Barbara Giertych w wywiadzie dla Wirtualnej Polski. Trzeba przyznać, że żona polityka zachwyca urodą. Sami się o tym przekonajcie, zaglądając do galerii.

Roman Giertych jako ojciec. Odciążał żonę w nocnym wstawaniu

Roman i Barbara Giertychowie od lat godzili pracę z wychowaniem dzieci. W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" polityk opowiedział o tym, jak dzielili się obowiązkami. To Roman Giertych wstawał do dzieci w nocy. "Moim zdaniem jest to argument dla kobiet bardzo istotny. To może wysiłek nieporównywalny z ciążą, ale żona ma świadomość, że takie wstawanie nie jest łatwe" - wspominał.

Więcej o: