Nie spodziewaliśmy się tego, że Maja Sablewska wcale nie miała być Sablewską. Celebrytka, która trudniła się kiedyś promowaniem gwiazd, dzięki uważności i interwencji babci prawdopodobnie uniknęła nieprzyjemnych przezwisk. Rodowe nazwisko jej dziadka, które powinna do tej pory nosić, nie brzmiało zbyt ładnie. Krewna Mai postawiła więc ultimatum. Wygrała miłość.
Była menadżerka Edyty Górniak, Dody i Mariny Łuczenko przytoczyła historię miłości jej przodków, w której główną rolę odegrało nazwisko. Babcia Mai zgodziła się na związek z jej dziadkiem pod warunkiem, że ten pozbędzie się wstydliwego nazwiska.
Nigdy tego nie opowiadałam… Mój dziadek miał brzydkie nazwisko. Babcia mi nie pozwoliła mówić w mediach jakie, więc uszanuję to. Nazywalibyśmy się dość dziwnie jako rodzina. Moja babcia powiedziała dziadkowi, że stworzy z nim rodzinę i wyjedzie z Poznania na Śląsk, jeśli on zmieni nazwisko - słyszymy w wywiadzie przeprowadzanym przez Żurnalistę.
Mimo sprzyjających okoliczności rozmowy celebrytka nie zdradziła, o jakim konkretnie nazwisku mowa. Ujawniła tylko dwie pierwsze jego litery i przedstawiła genezę nowego, którym do dziś się posługuje.
Mój dziadek wziął pierwsze dwie litery nazwiska, znalazł rodzinę we Francji, która nazywała się Sable, czyli piasek po francusku, dodał do tego -wski i wyszło Sablewski. I tak oto powstało nazwisko, które urodziło się z wielkiej miłości mojego dziadka do babci.
Romatycznie?
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
13 kg mniej u Zenka Martyniuka. Jego sposób? "To też jest niezła siłownia"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje