Przebywający obecnie w Stanach Zjednoczonych były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zwrócił uwagę na wysokie koszty amerykańskiej ochrony zdrowia. W najnowszej rozmowie przyznał, że ceny badań i leczenia są dla niego zbyt wysokie.
- Nie stać mnie na to, żeby wykonywać badania, które mam zalecone przez lekarzy w ramach onkologicznej opieki - wyjaśnił Interii Zbigniew Ziobro. Jak wynika z informacji przytoczonych przez "Fakt", wydatki związane z diagnostyką i leczeniem nowotworów w USA mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy dolarów, szczególnie w przypadku osób, które nie posiadają amerykańskiego ubezpieczenia zdrowotnego.
Znaczne koszty pojawiają się już na etapie kwalifikacji do leczenia. Według danych globalnej platformy Bookimed pierwsza konsultacja specjalistyczna, podczas której lekarz analizuje dokumentację medyczną i ustala plan terapii, kosztuje średnio od 400 do 500 dolarów.
Kolejne badania mogą być znacznie droższe. Z danych portalu AllClinics wynika, że badanie histopatologiczne wykonane na pobranym wycinku nowotworu kosztuje od 350 dol. do nawet 9 tys. dolarów.
Przed rozpoczęciem leczenia często konieczne jest wykonanie badań obrazowych. Rezonans magnetyczny (MRI) jednego obszaru to wydatek rzędu 600-700 dol. Z kolei badanie PET-CT, uznawane za jedno z najważniejszych w diagnostyce onkologicznej, według CareCredit oraz analiz Sinocarelink kosztuje średnio od 2,2 do 5 tys. dol. w trybie ambulatoryjnym. Jeśli badanie wykonywane jest podczas hospitalizacji, cena może wzrosnąć nawet do 7 tys. dol.
Eksperci podkreślają, że nie istnieje jedna stała cena leczenia nowotworów, ponieważ wszystko zależy od rodzaju choroby, stopnia jej zaawansowania oraz zastosowanej metody terapii. Jednym z największych kosztów pozostaje pobyt w szpitalu. Zgodnie z analizami Kaiser Family Foundation (KFF), opartymi na danych American Hospital Association, średni podstawowy koszt jednego dnia hospitalizacji wynosi 3132 dol., czyli ponad 11,5 tys. zł.
Równie kosztowne są leki stosowane podczas terapii. Średni miesięczny koszt leków cytostatycznych wynosi od 1 tys. dol. do nawet 12 tys. dol. Analizy Association for Accessible Medicines (AAM) pokazują natomiast, że nowo zatwierdzane terapie celowane kosztują średnio 283 tys. dol. rocznie.
Według National Pancreatic Cancer Foundation pełny cykl chemioterapii bez ubezpieczenia może przekroczyć 200 tys. dol., czyli prawie 750 tys. zł. Dodatkowo zestawienia Southeast Radiation Oncology Group wskazują, że początkowy etap leczenia obejmujący diagnostykę obrazową i radioterapię kosztuje w pierwszym roku od 28 tys. do 68 tys. dol., czyli od ponad 100 do ponad 250 tys. zł.
Posiadanie prywatnej polisy zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych pozwala ograniczyć wydatki, jednak nie oznacza całkowitego zwolnienia z opłat. Jak tłumaczy "Fakt", amerykański system opiera się na mechanizmach takich jak deductibles oraz coinsurance, które zobowiązują pacjenta do pokrywania części kosztów leczenia.
Badanie opublikowane w Journal of the National Cancer Institute (JNCI) wykazało, że średnie roczne wydatki ponoszone bezpośrednio przez pacjentów leczonych z powodu najczęściej występujących nowotworów, takich jak rak płuc czy piersi, przekraczają 6 tys. dol.
Z kolei według American Cancer Society osoby posiadające ubezpieczenie zdrowotne dopłacają do leczenia nowotworów z własnych środków łącznie 5,6 mld dol., czyli prawie 21 mld zł rocznie.
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"