Stream Łatwoganga, podczas którego influencer zbierał pieniądze dla fundacji Cancer Fighters wspierającej dzieci zmagające się z chorobami onkologicznymi, śledziła cała Polska. W wydarzenie trwające od 17 do 26 kwietnia włączyli się znani ludzie ze świata internetu, mediów czy sportu, wspierając akcję - także finansowo - i zachęcając do dalszych wpłat. Jak czytamy na stronie Cancer Fighters, kwota zbiórki wciąż jest aktualizowana, a jej stan na 27 kwietnia to ponad 282 mln zł.
Jeszcze podczas trwania zbiórki Łatwoganga wiele osób porównywało jego akcję do działalności Jerzego Owsiaka. W tym roku WOŚP zebrał ponad 263 mln zł. - Dziękuję za wszystkie teksty, które łączą, absolutnie łączą, które mówią o tym, że dzieją się rzeczy niezwykłe (...). Pół miliarda złotych, które wzmacnia polską służbę zdrowia i takie, które także mówią o inności tych zdarzeń, ale o łączeniu się w jednym celu - przekazał Owsiak na nagraniu opublikowanym na Facebooku 28 kwietnia.
Prezes WOŚP wspomniał także pierwszy finał swojej akcji, który miał miejsce 34 lata temu. Jak zauważył, od tego momentu mocno zmieniły się możliwości w organizowaniu zbiórek charytatywnych. - Mieliśmy dwa aparaty telefoniczne - analogowe - i faks. Nie było niczego więcej, nigdzie nie można było pyknąć, nacisnąć, wysłać i zrobić czegoś takiego, co przyspieszyłoby także element samej zbiórki - powiedział. - Czasy się zmieniają, my się też temu przyglądamy i fantastycznie, że ktoś potrafi wykorzystać wszystko to, co dzisiaj niosą najnowsze technologie i także swoich odbiorców, i potrafi to skierować na takie tory - dodał Jerzy Owsiak.
Przypomnijmy, że Jerzy Owsiak już wcześniej bardzo wspierał zbiórkę Łatwoganga. Poparł również zaproponowany przez organizatorów pomysł, aby 26 kwietnia został ustanowiony dniem poświęconym onkologii dziecięcej. - To super pomysł, aby to nie uciekło, aby ta cała energia i ludzie, którzy to robią, po swojemu, tak jak chcą, żeby to powielać. I robić z tego fantastyczne historie - przekazał.
Prezes WOŚP przekazał również influencerowi gratulacje. - Moi drodzy, to jest taki moment, w którym ja, jako szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mówię zupełnie wprost: to my się od was musimy uczyć. To także my patrzymy, jak wy to robicie, to także dla nas jest niesamowita nauka - dodał.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"