Andziaks i jej mąż Luka niedawno powitali na świecie syna, a radosne chwile szybko przeniosły się także do mediów społecznościowych. Para na Instagramie najpierw zaprezentowała pierwsze kadry z noworodkiem, a niedługo później podzieliła się kolejnym nagraniem. Tym razem uwagę przyciągnął gest Luki, którym postanowił w wyjątkowy sposób podziękować żonie za poród.
Influencer ujawnił, że pomysł na prezent zrodził się po rozmowach z Andziaks oraz obejrzeniu materiałów, które mu wcześniej pokazywała. To właśnie wtedy w jego głowie pojawił się temat tzw. push presentu - symbolicznego upominku wręczanego kobiecie po narodzinach dziecka. Luka nie ukrywał przy tym ogromnego podziwu dla kobiet i wysiłku, jaki wiąże się z ciążą oraz porodem.
- Wszystkim kobietom wielkie chapeau bas za to, że rodzicie dzieci. Ja sobie nie wyobrażam. Nie wyobrażam sobie, jak można mieć w sobie człowieka przez dziewięć miesięcy, jaki to musi być ciężar i fizyczny i hormonalny, bo wszystko się tam zmienia. Naprawdę wielki ukłon. No i kończy się to wszystko porodem, to też nie jest łatwe. To jest piękna rzecz, ale na pewno jest to bardzo bolesne, bardzo obciążające - wyjawił na udostępnionym w sieci nagraniu.
Zakupy prezentowe zaprowadziły Lukę do jednego z ekskluzywnych domów handlowych w Warszawie. Jego głównym celem była konkretna torebka marki Dior, o której Andziaks wspominała już wcześniej. Jak przyznał, był przygotowany na dalsze poszukiwania, gdyby nie udało się znaleźć wymarzonego modelu. Tym razem jednak szczęście dopisało - i to podwójnie.
Do domu wrócił nie z jednym, a z dwoma luksusowymi dodatkami. Jeden spełniał dokładnie wcześniejsze oczekiwania Angeliki, drugi natomiast przypominał jej o modelu, który wpadł jej w oko podczas wyjazdu do Dubaju. Luka podkreślał, że nie chodziło wyłącznie o markę czy wartość prezentu, lecz o symbol wdzięczności i wsparcia. - Każdej kobiecie, bez względu na stan majątkowy męża, należy się prezent, czy mniejszy, czy większy, oczywiście dostosowany do budżetu - zaznaczył.
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości