Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Kinia Wiczyńska karierę zaczynała na TikToku, ale teraz młoda kobieta prowadzi też popularnego Instagrama i kanał na YouTubie.
Tym, co pierwotnie przyciągało obserwujących, z pewnością był luksus otaczający nastolatkę. Ale nie można wrzucić jej do jednego worka z influencerami, którzy publikują tylko posty o niczym. Oczywiście, na jej koncie nie brakuje relacji ze sprzątania szafy czy nagrań z luksusowego auta, ale materiały publikowane przez Wiczyńską to znacznie więcej.
Jej filmy na TikToku zgromadziły ponad 150 milionów polubień. Na Instagramie ma 343 tysiące obserwujących - to więcej niż najsłynniejsi polscy celebryci.
Kinia jest szczera, odważnie mówi o swoich doświadczeniach dotyczących tak intymnych spraw jak pierwsza miesiączka czy bulling w szkole. TikTokerka w swoich nagraniach promuje akceptacje ludzkiego ciała, niezależnie od tego, czy wpisuje się ono w kanon.
Wiczyńska urodziła się 2002 roku. Mieszka w Elblągu i uczy się zaocznie w liceum dla dorosłych. Wybrała taki tryb nauki, żeby mieć więcej czasu na swoją internetową karierę.
Wiczyńska chętnie dzieli się ze swoimi fanami także szczegółami swojej relacji z Michałem. Chociaż para przeżywała różne kryzysy, to TikTokerka często mówi o partnerze z duża czułością. Na przykład, relacjonując, jak w trakcie okresu przynosi jej podpaski.
Poza karierą w sieci, Kinia realizuje też swoje plany na biznes w realu. Wiczyńska razem z mamą prowadzi kwiaciarnię. Interesuje ja tez florystyka. To chyba najpopularniejszy profil kwiaciarni na polskim Instagarmie - profil Kwitnący dom ma ponad 20 tysięcy obserwujących.
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Pazura ujawnił, ile dostaje za powtórki "Kilera". Aż trudno uwierzyć w te kwoty
Zaskakujące kulisy zwolnienia Katie Zacharii. Udzielała wtedy wywiadu
Po tym wyznaniu w "Azji Express" polały się łzy. Internauci nie wytrzymali. "No i płaczę"
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię