Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści

Na początku roku Kabaret Nowaki poinformował, że Tomasz Marciniak musi wycofać się z działalności i skupić na powrocie do zdrowia. Teraz członkowie przekazali nowe wieści, a internauci nie kryją emocji w komentarzach.
Kabaret Nowaki
Kabaret Nowaki, Facebook/kabaretnowaki

W styczniu 2026 roku Kabaret Nowaki zmartwił swoich widzów przykrą informacją o zawieszeniu działalności artystycznej przez chorobę jednego z członków. Mowa o Tomaszu Marciniaku, który musiał poddać się leczeniu. Nie ujawniono jednak, co dolega kabareciarzowi. "Kochani! Nowy Rok, nowe wyzwania. I my przed takim stanęliśmy. Przez jakiś czas Tomka nie będzie z nami, musi teraz na chwilę zwolnić i zadbać o zdrowie. (...) Tomciu! Kochamy Cię! Wracaj szybko!" - napisali wtedy w social mediach. Teraz ujawnili nowe informacje.

Zobacz wideo Górski o opolskich festiwalach za czasów Kurskiego: To było bardzo przykre

Nowe wieści w sprawie Kabaretu Nowaki. Chodzi o chorego członka grupy

W piątek, 16 października, Kabaret Nowaki zaskoczył widzów nowymi wieściami. Na facebookowym profilu grupy pojawiły się nowe zdjęcia, na których można dostrzec Tomasza Marciniaka. Opis do zdjęć mówi wszystko.

"W końcu w komplecie. Wróciłem" - czytamy.

Na zdjęciach zaprezentował się w koszulce z napisem "Cancer Fighters", czyli fundacji, która wspiera osoby chore na nowotwory i dla której Łatwogang zbierał pieniądze podczas głośnej akcji. Teraz Tomasz Marciniak wraca do pracy na pełnych obrotach, bo jak się okazuje, terminarz występów Kabaret Nowaki ma zapełniony po brzegi. 

Fani nie kryli entuzjazmu z nowej wiadomości opublikowanej przez Kabaret Nowaki. Ruszyli do komentowania. "Panie Tomku, tak dobrze pana widzieć. Zdrowia dla was wszystkich! Bądźcie już zawsze w komplecie", "Nareszcie Nowaki w komplecie takim, jakim powinniście być. Dobrze, że jesteś!", "Cudownie, proszę więcej takich numerów nie robić", " Bardzo się cieszę, brakowała tu pana. Mam nadzieję, że już wszystko w porządku", "Najlepsza wiadomość! Dużo zdrówka" - pisali.

To mówiła menadżerka Kabaretu Nowaki

Gdy w styczniu Kabaret Nowaki poinformował o chorobie kolegi, "Fakt" poprosił menadżerkę grupy o komentarz. Okazało się jednak, że Anna Dramat nie chciała powiedzieć nic więcej. - Nie komentujemy i nie udzielamy żadnych informacji na te tematy - podkreśliła, ucinając wszelką dyskusję. Warto dodać, że pod nieobecność Tomasza Marciniaka Kabaret Nowaki wciąż występował. Chorego kolegę zastępował Szymon Łątkowski, robiąc show u boku Adrianny Borek i Kamila Piróga. 

Więcej o: