- Gołota to mądry gość i dobry biznesmen. Wrócił do sportu, bo kocha boks i chce zdobyć pas. I znowu dostanie szansę, bo King wie, że Anderw robi show - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" w przeddzień walki Gołoty z McBridem menedżer Polaka - Ziggy Rogalski.
Andrzej nie jest już taki zamknięty jak kiedyś. Jest starszy i chyba faktycznie się zmienił. Może poszedł drogą George'a Foremana? On też był kiedyś taki. Chciałbym, żeby zdobył ten upragniony pas. Ale młodszy się nie robi - niegługo skończy 40 lat, dodał menedżer.
Rogalski uciął wszelkie spekulację na temat problemów finansowych, które zmusiły Gołotę do powrotu na ring.
- To bzdury. Gołota to multimilioner. Zresztą, ja się często śmieję, że on jest tak oszczędny, że ciągle ma pieniądze, które dostał na komunię. A tak na poważnie - Andrzej dobrze inwestuje i właściwie może już do końca życia nic nie robić. Co do powrotu na ring, to chodzi tylko o upragniony pas. Walki z Byrdem i Ruizem wygrał, ale sędziowie go oszukali - powiedział Polak - w walce z McBridem nie chodziło o pieniądze.
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."