Edyta Górniak spotkała się z TVP po aferze mikrofonowej. Ujawniono szczegóły

Edyta Górniak była oburzona po występie w Białych Błotach, który był organizowany przez Telewizję Polską. Wszystko przez duże problemy techniczne. Teraz artystka spotkała się z TVP.
Afery mikrofonowej ciąg dalszy. Edyta Górniak spotkała się z TVP
KAPIF

Edyta Górniak była jedną z gwiazd koncertu wieńczącego trasę "Lato z Radiem i Telewizją Polską". Niestety, tego występu nie mogła zaliczyć do udanych. Jak przekazała w mediach społecznościowych 6 września, napotkała bowiem na problemy techniczne, a jednym z nich był niewłączony mikrofon przed jej wejściem na scenę. To na tyle oburzyło artystkę, że postanowiła zakończyć swoją wieloletnią współpracę z Telewizją Polską. 

Zobacz wideo Górniak stwierdziła, że okłamała Polaków w kwestii Zapendowskiej. Janosz opowiedziała o swoich doświadczeniach

Afery mikrofonowej ciąg dalszy. Edyta Górniak spotkała się z TVP

Edyta Górniak nie kryła swoich emocji po występie w Białych Błotach. Dodała wtedy oświadczenie, w którym uderzyła w Telewizję Polską. "Po 36 latach współpracy z Telewizją Polską doczekałam się, że produkcja zamykającego trasę letnią koncertu w Białych Błotach zapomniała włączyć mój mikrofon. O innych zaniedbaniach nawet nie wspomnę. Zdegradowała jakość mojej pracy, starań i przygotowań, które podjęłam mimo przeziębienia" - grzmiała.

Choć mogłoby się wydawać, że to naprawdę koniec współpracy artystki z TVP, to jednak okazuje się, że sytuację udało się wyjaśnić. Przedstawiciele Telewizji Polskiej spotkali się z Edytą Górniak, a w czwartek, 10 września, stacja opublikowała oświadczenie w tej sprawie.

"Spotkaliśmy się z panią Edytą Górniak oraz jej managementem, aby porozmawiać o sytuacji, do której doszło podczas koncertu w Białych Błotach. Była to dobra, szczera i konstruktywna rozmowa. Wyjaśniliśmy wszystkie kwestie techniczne i organizacyjne związane z wydarzeniami na scenie oraz jej zapleczu. Omówiliśmy również rozwiązania, które pozwolą lepiej przygotowywać kolejne występy i uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości" - czytamy w oświadczeniu.

Telewizja Polska postanowiła również przeprosić zarówno gwiazdę, jak i jej fanów. "Żałujemy, że zaistniałe okoliczności wpłynęły na dyskomfort i przebieg występu. Za powstałe niedogodności przepraszamy artystkę oraz jej fanów" - napisano dalej w oświadczeniu.

Telewizja Polska o dalszej współpracy z Edytą Górniak

Na koniec oświadczenia Telewizja Polska zamieściła informację, na której zapewne zależy wszystkim fanom Edyty Górniak. Wynika z niej bowiem, że artystka nie zamierza jednak kończyć współpracy ze stacją, a fani będą mogli liczyć na kolejne występy gwiazdy emitowane przez TVP.

"Bardzo cenimy wyjątkowy dorobek artystyczny pani Edyty Górniak oraz wieloletnią obecność w projektach Telewizji Polskiej. Tym bardziej cieszymy się, że po szczerej i konstruktywnej rozmowie w atmosferze wzajemnego szacunku możemy z optymizmem patrzeć na naszą dalszą współpracę" - podsumowano.

Więcej o: