"Przed nami ogromna zmiana, czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę wam powiedzieć jedno: cholernie się boję" - przekazała Anna Lewandowska w głośnym wpisie opublikowanym 30 czerwca. Bardzo szczere słowa o strachu przed dużą zmianą związaną z transferem jej męża do klubu Chicago Fire były szeroko komentowane w polskich mediach. Nie przemilczały ich również hiszpańskie portale sportowe. "Żona Lewandowskiego nie chciałaby opuszczać Barcelony" - brzmi tytuł artykułu opublikowanego na łamach hiszpańskiego "Sport".
Dziennikarze wspomnianego portalu nazwali wpis Anny Lewandowskiej "listem otwartym", w którym trenerka "nie kryje żalu z powodu rozstania z Barceloną". "To nowy etap dla polskiego piłkarza, ale także dla jego rodziny po czterech latach spędzonych w Barcelonie. Jego żona, Anna Lewandowska, przyznała, że jest nieco zaniepokojona zmianą, której do końca nie pragnęła" - możemy przeczytać.
W podobnym tonie na temat wpisu Anny Lewandowskiej wypowiedzieli się również dziennikarze "Mundo Deportivo" w artykule zatytułowanym "Poruszające pożegnanie Anny Lewandowskiej: 'Barcelona jest moim domem. Wrócę'". "Kiedy stało się jasne, jaka przyszłość czeka Roberta Lewandowskiego, jego żona Anna opublikowała na Instagramie emocjonalny wpis, w którym pożegnała miejsce, które przez ostatnie lata było ich domem" - brzmi jego fragment.
Wpis Anny Lewandowskiej mocno podzielił internautów. Część osób wspiera trenerkę i rozumie jej rozterki, inni jednak uważają, że Lewandowska nie powinna publicznie żalić się na ten temat. - W ostatnich latach media społecznościowe wyraźnie przesunęły się w stronę autentyczności, dlatego pokazywanie emocji, niepewności i lęku przed życiową zmianą jest czymś, co dla wielu obserwatorów stanowi wartość, ponieważ pozwala zobaczyć człowieka, a nie wyłącznie starannie wykreowany wizerunek - komentuje w rozmowie z nami ekspertka od PR Ewelina Salwuk-Marko. - Część odbiorców mogła oczekiwać większego zaakcentowania entuzjazmu wobec nowego etapu zawodowego męża oraz samego Chicago. To właśnie zderzenie dwóch perspektyw - osobistej i wizerunkowej - sprawiło, że wpis wywołał tak wiele komentarzy - dodaje. Więcej na temat przeczytasz w tym artykule.
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Olejnik nie wytrzymała po słowach Mentzena o policjantkach. Pokazała wymowne zdjęcie. "Wstyd!"
Zabiła ciężarną, by ukraść jej dziecko. Wciąż oczekuje na karę śmierci
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Najpierw powiększały, teraz rozpuszczają usta. Ekspert o nowym trendzie. "Nie znika tak szybko, jak się wydaje"
Lewandowska pokazała, co robi po powrocie do Chicago. Nagranie z córką to hit
Wiemy, którą pierwszą damę oceniacie najlepiej. Miażdżąca przewaga głosów