Sara Boruc rozkreca awanturę. Wszystko przez to, jak potraktowała ją linia lotnicza

Nie tak Sara Boruc wyobrażała sobie zakończenie podróży. Projektantka mody poinformowała w mediach społecznościowych, że po przylocie nie odzyskała swojego bagażu. Celebrytka nie ukrywała frustracji i otwarcie zarzuciła przewoźnikowi brak informacji oraz utrudniony kontakt z obsługą klienta.
Sara Boruc i zdjęcie poglądowe
Fot. Instagram/mannei_is_her_name; Patryk Ogorzałek/Agencja Wyborcza.pl

Choć wakacyjne wyjazdy kojarzą się przede wszystkim z odpoczynkiem i relaksem, nie zawsze kończą się zgodnie z planem. Przekonała się o tym Sara Boruc, która w swoich mediach społecznościowych opowiedziała o problemach, z którymi mierzy się po zakończonym locie. Okazało się, że jej walizka nie dotarła na miejsce, a próby ustalenia, gdzie się znajduje, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Żona Artura Boruca postanowiła więc nagłośnić sprawę i zwrócić się bezpośrednio do przewoźnika.

Zobacz wideo "Rolnik szuka żony". Marta Paszkin o przerażającej sytuacji, jaka przydarzyła się jej na lotnisku

Problemy po locie Sary Boruc. Twierdzi, że nikt nie potrafi wskazać jej walizki

Na relacji na InstaStories projektantka nie ukrywała zdenerwowania. Jak relacjonowała, aplikacja służąca do zgłaszania zagubionych bagaży nie potrafiła wskazać lokalizacji walizki, a kontakt z infolinią okazał się wyjątkowo utrudniony. Połączenia miały być przerywane jeszcze przed rozmową z konsultantem. W emocjonalnym wpisie oznaczyła linię lotniczą. "Gubią bagaże, aplikacja do zgłaszania zaginionego bagażu od wczoraj nie wie, gdzie mój bagaż się znajduje, a infolinia rozłącza się po minucie oczekiwania na połączenie z konsultantem. Jak i kiedy mogę się w takim razie dowiedzieć, gdzie jest mój bagaż i jakim cudem nadal tego nie wiecie?" - napisała wprost. Internauci szybko zaczęli komentować jej relację i dzielić się własnymi doświadczeniami z podróży lotniczych.

Walizka przepadła bez śladu. Sara Boruc uderza w znanego przewoźnika. To nie pierwszy raz

To nie pierwszy raz, gdy znana osoba publicznie zwraca uwagę na problemy związane z podróżą samolotem. Zagubione walizki, opóźnione loty i trudności z uzyskaniem pomocy od przewoźników od lat należą do najczęściej zgłaszanych problemów pasażerów. W ubiegłym roku podobne zastrzeżenia wobec tej samej linii lotniczej zgłaszała także Natasza Urbańska, choć w jej przypadku chodziło o warunki panujące na pokładzie samolotu. Sara Boruc liczy jednak przede wszystkim na szybkie odnalezienie swojej walizki i wyjaśnienie całej sytuacji. Na razie nie poinformowała, czy bagaż ostatecznie udało się odzyskać. Mieliście taką sytuację? ZOBACZ TEŻ: Marcin Prokop nadaje z samolotu, fani żartują: "A gdzie nogi?". Linie lotnicze od razu odpisały

Więcej o: