Maja Chwalińska ma za sobą bardzo intensywny czas, a przed tenisistką kolejne duże wyzwania. Już w poniedziałek 29 czerwca rozegra pierwszy mecz w tegorocznym Wimbledonie. Przeciwniczką Polki na korcie będzie zawodniczka z Tajlandii - Mananchaya Sawangkaew. Tuż przed turniejem Maja Chwalińska udzieliła wywiadu Tomaszowi Lorkowi z Polsatu Sport. Na samym wstępie rozmowy dziennikarz ujawnił, że drugie imię tenisistki to Ewa, na co Chwalińska zareagowała śmiechem.
- Maja Ewa Chwalińska podbija świat... - zaczął Tomasz Lorek. Tenisistka ewidentnie nie spodziewała się takiego powitania. - O nie... - odpowiedziała i zaczęła się śmiać. Po chwili zasłoniła twarz dłonią. Reakcja sportsmenki rozbawiła również dziennikarza. - Celowo! Iga Natalia Świątek i Maja Ewa Chwalińska - odpowiedział. Lorek nie kontynuował jednak tego wątku, a Maja Chwalińska nie zdradziła, dlaczego ujawnienie drugiego imienia wywołało u niej taką reakcję.
Dziennikarz przeszedł płynnie do tematu Wimbledonu. W rozmowie Maja Chwalińska opowiedziała nieco więcej, dlaczego zdecydowała się zagrać zarówno w singlu, jak w i deblu. - Chciałam spróbować, nie grałam jeszcze w głównej drabince debla w Wielkim Szlemie i moja przyjaciółka z kortów zapytała mnie, czy może nie chciałabym być jej partnerką. Jestem zdrowa, czuję się dobrze, więc razem z teamem stwierdziliśmy, że nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby wystąpić też w deblu - skomentowała. Przypomnijmy, że partnerką Chwalińskiej w deblu będzie Austriaczka Sinja Kraus.
Maja Chwalińska zdobyła ogromne grono fanów, którzy cenią nie tylko jej umiejętności na korcie, ale też naturalność i szczerość, którą pokazuje w medialnych wypowiedziach. Mentorka marki osobistej i specjalistka public relations Dorota Anna Wróblewska w rozmowie z nami podkreśliła, że Chwalińska ma wszelkie szanse, aby stać się ulubienicą mediów i publiczności. - Urocza i skromna dziewczyna, która bardzo ciężką pracą nad umiejętnościami sportowymi oraz nad sobą samą doszła tam, gdzie dochodzą bardzo nieliczni. To historia i jej bohaterka, które będą się klikać - skomentowała ekspertka. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Helena Englert spytana o hejt przed "Tańcem z gwiazdami". Podsumowała to jednym zdaniem
Skolim zabrał głos po wypadku. Ominęło go ważne wydarzenie. "Nie czuję się na siłach"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Duński youtuber zawiedziony podróżą PKP. To go spotkało. "Bardzo męczące"
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"