Rodowicz zaliczyła wpadkę, teraz przeprasza Świątek i Chwalińską. "Biję się w pierś"

Maryla Rodowicz po koncercie w Bielsku-Białej zaliczyła drobną pomyłkę podczas wywiadu. Wokalistka odniosła się do całej sytuacji.
Iga Świątek, Maryla Rodowicz, Maja Chwalińska
KAPiF

Maryla Rodowicz była jedną z gwiazd pierwszego koncertu z cyklu "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Bielsku-Białej. Po występie legendarna wokalistka udzieliła wywiadu, podczas którego doszło do nieoczekiwanej pomyłki. Wpadka szybko odbiła się echem w sieci, a artystka postanowiła odnieść się do całej sytuacji. Teraz publicznie przeprosiła Igę Świątek i Maję Chwalińską.

Zobacz wideo Ceniony ekspert ma pewną radę dla Rodowicz

Maryla Rodowicz zaliczyła wpadkę, myląc Maję Chwalińską z Igą Świątek

Po występie Maryla Rodowicz zatrzymała się na krótką rozmowę z Filipem Antonowiczem. W trakcie wywiadu prowadzący przypomniał, że gwiazda ma na swoim koncie imponujące sukcesy sportowe i w młodości czterokrotnie zdobywała mistrzostwo Polski młodziczek w sztafecie, sprintach oraz biegach przez płotki. - Pani Maryla ma za sobą świetną karierę lekkoatletyczną - mistrzyni Polski młodziczek cztery razy: sztafeta, sprinty, biegi przez płotki. Podobno to wszystko robiła pani z gitarą. Jaki jest sekret? - zapytał dziennikarz. W odpowiedzi artystka podkreśliła swoje zamiłowanie do sportu. - Sport jest bliski mojemu sercu i dlatego mój występ dedykuję Idze Chwalińskiej - odpowiedziała.

Maryla Rodowicz przyznała się do błędu. Tak sprostowała wypowiedź

22 czerwca na Facebooku wokalistki pojawił się nowy post, w którym przyznała, że jest świadoma swojej pomyłki. "Mam pracowite lato i jestem zachwycona, bo uwielbiam robić to, co robię, czyli grać koncerty, być na scenie, bawić się z publicznością. Dzisiaj wróciłam o trzeciej rano, ale zaraz zabieram się za robienie zupy ze świeżych pomidorów. Chciałam przeprosić Igę Świątek i Maję Chwalińską. Dwa dni temu brałam udział w koncercie TVP otwierającym 'Lato z Radiem' w Bielsku-Białej i palnęłam w wywiadzie, że dedykuję swój występ Idze Chwalińskiej" - zaczęła gwiazda.

"Matko, pożeniłam Maję z Igą. Przepraszam was, dziewczyny, zeszłam ze sceny i byłam jeszcze w innym świecie. A bardzo chciałam pozdrowić klub tenisowy z Bielska Advantage i Maję Chwalińską, która zachwyciła świat. Biję się w pierś. I wracam do pomidorowej. I życzę wam sukcesów na Wimbledonie" - przekazała.

Więcej o: