Więcej o zaskakujących stylizacjach gwiazd i celebrytów ze ścianek przeczytacie w tekstach na stronie głównej Gazeta.pl.
Anna Popek wybrała na premierę audiobooka wzorzystą i wielokolorową sukienkę za kolano. Jako że główny element stylizacji był tak wyróżniający, postawiła na maksymalnie neutralne dodatki, by obserwator nie czuł, że dostał zbyt wiele. Naszą uwagę zwróciły jednak stopy, z których wystawały palce. Prezenterka TVP w całym założeniu o minimalizmie zapomniała najwyraźniej o wyborze odpowiedniego obuwia. Te sandałki były zdecydowanie za małe!
Już patrząc z daleka na zdjęcia Anny Popek na ściance, trudno było nie zauważyć wystających po bokach placów u stóp. Z bliska sytuacja wyglądała jeszcze gorzej. To, jak bardzo musiało być w sandałkach ciasno, trudno sobie wyobrazić. Czarne skórzane paski starały się maksymalnie podtrzymywać stopę w ryzach, jednak najmniejsze palce ewidentnie nie dawały za wygraną i beztrosko odstawały sobie od reszty.
Doceniamy że Popek, przy turkusowo-fioletowo-czerwono-niebiesko-złotej kreacji, starała się wybrać minimalistyczne obuwie, ale nie takim kosztem. Wolelibyśmy, żeby zdecydowała się na najbrzydsze buty w szafie, ale wygodne. Te były zdecydowanie za małe.
Więcej zdjęć Anny Popek z czwartkowej premiery audiobooka znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Na imprezie obecna była też Laura Breszka, Rafał Grabias czy siostry Szczepańskie.
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
W USA ostro walczą o Lewego. "Pokazali budynek, w którym Ania ma mieć studio fitness"
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki