Agnieszka Kotońska od początku kariery w mediach przeszła niebywałą metamorfozę. Gwiazda "Goggleboxa" ciężko pracowała, aby osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Pomogły jej w tym regularne treningi oraz zmiana nawyków żywieniowych. Ostatnio fani zauważyli, że jej twarz również wygląda nieco inaczej niż kilka lat temu.
Ostatnio Agnieszka Kotońska udostępniła na Instagramie nagranie, na którym pokazała, jak wygląda jej codzienny makijaż. Od samego rana starała się zarazić obserwatorów pozytywną energią, ale niestety nie wszystkim się to udzieliło. W komentarzach zaczęli jej wytykać, że przestała przypominać samą siebie i przesadziła z poprawianiem urody.
Zawsze uwielbiałam "Goggleboxa" i ciebie, ale zaczynasz przypominać "Królową życia". Chodzi o nadmierne upiększanie.
Mimika zanika, troszkę przesadzone.
Zmarszczki wyprasowane... Trochę za bardzo - czytamy w komentarzach.
Agnieszka Kotońska od zawsze zarzekała się, że nie korzystała z medycyny estetycznej. Jakiś czas temu na Instagramie zorganizowała Q&A, gdzie zapytana o operacyjne ingerowanie w sylwetkę przyznała, że wszystko osiągnęła tylko dzięki ciężkiej pracy i wyrzeczeniom. W tle można było usłyszeć jej syna, który twierdził coś inno. Na komentarz zareagowała śmiechem. Myślicie, że był to tylko uszczypliwy żart?
Kasia Cerekwicka dziś przyjmuje w gabinecie. Nie wszyscy wiedzą, kim jest z wykształcenia
Mocne wyznanie Zawadzkiej. "Dawno tak nie płakałam"
Zaskakujący gest Nawrockiej na pogrzebie. W ten sposób oddała hołd Litewce
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu
Epstein miał zostawić list pożegnalny. Po siedmiu latach na jaw wyszły nowe informacje
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"