"Gogglebox". Agnieszka Kotońska korzystała z medycyny estetycznej? Zaprzecza, ale syn ją wkopał

Agnieszka Kotońska twierdzi, że nie poszła pod nóż chirurga plastycznego. Jej syn mówi co innego.

Więcej ciekawych artykułów na stronie głównej Gazeta.pl

Agnieszka Kotońska twierdzi, że nie korzystała z medycyny estetycznej, a jej metamorfoza to wynik diety, wielu wyrzeczeń i treningów. Syn celebrytki ma inne zdanie na ten temat.

Zobacz wideo Agnieszka Kotońska z "Gogglebox" cieszy się letnią pogodą - w bikini nad basenem i nie tylko

Sylwia Bomba, Mateusz Borowski"Gogglebox". Tak zmienili się uczestnicy z 1. odcinka. "Zawsze byłam grubej kości"

Agnieszka Kotońska poprawiała urodę?

Agnieszka Kotońska zdobyła popularność dzięki udziałowi w programie "Gogglebox. Przed telewizorem". Zyskała też grono fanów, którzy obserwują ją na Instagramie. To tam Kotońska chwali się metamorfozą. Celebrytka schudła 30 kilogramów, a jej sylwetka bardzo się zmieniła, dlatego wypoczywając na wakacjach Kotońska chętnie publikuje zdjęcia w bikini. Nie brakuje komentarzy z komplementami. Fani zastanawiają się też, jak celebrytce udało się dokonać przemiany. 

Hihi. Cały rok pracowałam na ten efekt - nie jest źle, ale mogło być lepiej. Jestem bardzo krytyczna co do swojej figury i osoby - napisała jakiś czas temu, odpowiadając jednej z fanek.

Jednak dociekliwych internautów nie brakuje. Podczas sesji Q&A, którą Kotońska urządziła, znów padło pytanie o metamorfozę. 

Ingerowałaś w sylwetkę operacyjnie? Czy wystarczyły ćwiczenia i dieta? Jakieś super inwazyjne zabiegi? - dopytywali.

'Gogglebox'. Tak wyglądała Agnieszka Kotońska cztery lata temu"Gogglebox". Agnieszka Kotońska w ciągu czterech lat przeszła ogromną metamorfozę. Tak wyglądała

Celebrytka z "Gogglebox" stwierdziła, że jej sylwetka to wypadkowa ćwiczeń, diety i zażywanych suplementów. 

Nie, ja nie miałam żadnych operacji plastycznych - ani brzucha, nóg, ud, ani liposukcji. Nic nie miałam. Wszystko wyćwiczone, endermologia i moje suplementy - mówiła.

Tymczasem zza kadru było słychać syna Kotońskiej, Dajana. 

Brzuch pocięty, giry pocięte - powiedział.

Kotońska zareagowała na słowa syna jedynie śmiechem. Czyżby mężczyzna sobie jedynie żartował?

Więcej o: