Afera z próbą ustawienia wyników plebiscytu " Telekamery 2011 " zatacza coraz szersze kręgi. Na łamach rp.pl głos zabrał menadżer Dody , Jarosław Burdek a niegdyś były z-ca dyrektora TVP2:
To się dzieje od zawsze. Konkursy to temat rzeka, wszystko jest na pograniczu gry fair. Każdy robi swoje, by pomóc swoim gwiazdom i swoim programom. Jeśli wszyscy zainteresowani to robią, to się pewnie wyrównuje.
Czy tegoroczna edycja "Telekamer" była ostatnią? Od tej pory przy każdym kolejnym plebiscycie, będą pojawiały się wątpliwości, czy wynik jest zgodny z rzeczywistą decyzją widzów. Ciekawe jak zakończy się ta sprawa. Może już czas wymyślić nowe nagrody?
Luna
Ministerka edukacji widziała filmową "Lalkę". Z takim apelem zwróciła się do młodzieży
Była idolką nastolatek z serialu. Za kulisami pomagała guru sekty robić z kobiet niewolnice
Wyciekło zadziwiające nagranie z monitoringu. Tak Tom Cruise potraktował samotną kobietę
Byłam na spotkaniu z Jolantą Kwaśniewską. Tak zachowywała się pierwsza dama, gdy wyłączono kamery
Tyle wyniesie emerytura Wałęsy po podwyżce. Padły gorzkie słowa: Dla mnie jest to za mało
Książę William ma dość. Podjął radykalną decyzję w sprawie filmu o księżnej Dianie
To może być koniec Ich Troje. Łągwa zdradza, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Mocne słowa o Wiśniewskim
Afera o talerze Roberta De Niro. Dostał je w Polsce, a potem się zaczęło
Będzie kolejna "Lalka". W rolach głównych znów Dorociński i Kondrat