Abbie King jest śliczną, roześmianą dwulatką z Wielkiej Brytanii, która w została okrzyknięta żyjącą Calineczką. To za sprawą rzadkiej choroby zwanej syndromem Russell-Silver, która hamuje wzrost w bardzo młodym wieku. Abbie zawsze będzie miała zaledwie 60 cm ważąc 7 kg.
Choroby jednak po niej nie widać. W wywiadzie dla Dailymail.co.uk jej rodzice zapewnili, że zachowuje się jak każde dziecko bawi się i wpada w histerię. A to, że nigdy nie urośnie nie przeszkadza im w kochaniu jej nad życie.
No bo jak można nie kochać takiej słodyczy.
Abbie z zaledwie miesiąc starszym kumplem Dylanem:
Abbie z mamą:
Mart
Napiwek powinien być obowiązkiem? Tomaszewska nie ma wątpliwości i odpowiada na słowa Gesslera
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Lady Pank podzielił widzów w Sopocie. Padły mocne słowa pod adresem Janusza Panasewicza
Justyna, wydaj płytę siostrze! Inaczej nigdy nie przestanie cię szkalować
Myślą, że to córka Grocholi zastąpi Jabłczyńską. "Proszę honorowo zrezygnować i oddać rolę". Jest reakcja Szelągowskiej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Kraśko nie kryje oburzenia. Tak zareagował na pytanie o Martyniuka i patostreaming
Dramat w rodzinie Colina Farrella. Jego syn ma nieuleczalną chorobę. "Mój horror"
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"