Wczorajszej nocy Mariusz Pudzanowski pokonał Erika "Butterbeana" Escha, co akurat nie było trudne. Walka zaczęła się od skandalu . Po wejściu na ring przez amerykańskiego zawodnika odśpiewano hymn USA . To zadanie powierzono znanemu z show "Fabryka gwiazd" Mateuszowi Krautwurstowi.
Zaśpiewał tak źle, że napisano o tym w amerykańskich portalach . Nikt nie zauważył wygranej Pudzianowskiego. Głównym punktem relacji z walki byłą fatalna interpretacja hymnu USA przez Krautwursta .
Janus
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Rok 2016: Lewa eksperymentowała ze stylem. Rogacewicza nie poznałaby wtedy nawet Bożenka z "Klanu"
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"