Władysław Kozakiewicz przeszedł do historii nie tylko dzięki pobiciu rekordu świato w skoku o tyczce na Olimpiadzie w Moskwie w 1980 roku. Słynny się stał jego gest, który pokazał po udanym skoku.
Z racji tego, że olimpiada odbywała się w Moskwie widownia kibicowała rosyjskiemu zawodnikowi, wrogo przyjmując Polaka. Były gwizdy i buczenie . Kozakiewicz wiedział, że musi pokazać nieprzychylnym Rosjanom, że jest najlepszy. Skoczył 578 cm, bijąc rekord świata. Po udanym skoku pokazał widowni gest który od tamtej pory nosi nazwę "gest Kozakiewicza":
Wideo:
Mrock
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Jabłczyńska nie odpuszcza ws. "Nigdy w życiu". Wróciła na plan i jasno odniosła się do afery
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Spięcie w "Kropce nad i". Ministerka nie wytrzymała. "My tu, za przeproszeniem..."