Feel nie wpuścił na scenę Anny Gogoli?!

Na koncertach w naszym kraju dzieją się naprawdę dziwne rzeczy.

Ostatnio donosimy o dziwnych zwyczajach na koncertach. Maryla Rodowicz rozdaje autografy podając je przez ochroniarzy ,a Agnieszka Chylińska nie robi sobie z nimi zdjęć, bo źle się czuje. Teraz piszecie nam o dziwnych zwyczajach zespołu Feel .

Piotr Kupicha podobno nie zlekceważył fanów, a koleżankę z branży - Annę Gogolę . Pamiętacie na pewno Anię z "Mam Talent". To jej Chylińska całowała stopy. Ania ze swoim zespołem miała zagrać przed Feel w Lęborku. Kontrakty były podpisane i wszystko dopięte na ostatni guzik. Niestety, zespół Gogoli dwie godziny przed występem dostał telefon od organizatora imprezy, że nie wystąpią.

Gogola i zespół dostali pieniądze, bo tak przewidywała umowa. Jednak niesmak pozostał. To właśnie fani Anny Gogoli poinformowali nas o sprawie. Jak się okazało, występu Gogoli nie życzył sobie sam Feel. Na oficjalnej stronie artystki czytamy:

Jako powód odwołania podano nam, że zespół Feel miał wszystko przygotowane pod swój występ czyli, że miał nastrojony i rozstawiony sprzęt na scenie i nikt nie mógł tam się kręcić. Dla nas jest to niezrozumiałe, tym bardziej, że organizator wiedział, że przyjedziemy z własnymi instrumentami i własnym nagłośnieniem i nie będziemy korzystać ze sprzętu zespołu Feel.

Rozumiemy, że nastrajanie od nowa całego sprzętu trwa i jest wyczerpujące, ale nie pozwolić zagrać debiutantce? Trochę przykre.

Mrock

Zobacz także:

Ania Gogola: Nie zostanę dziunią (WYWIAD)

Porażka Mam Talent: Ania Gogola odpadła wczoraj z show

Gogola , Madox i Sawczuk nagrali świąteczną piosenkę! WIDEO

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.