Jacek Kurski znów gwiazdą skandalu. Jak podaje "Gazeta Trójmiasto", europoseł zablokował licytację samochodu, którego był właścicielem. Auto na aukcję wystawił komornik. Według Kurskiego cena wywoławcza jest za niska:
Nie mam zamiaru o tym rozmawiać z "Gazetą" - mówi Jacek Kurski. I dodaje: - Nie dam się złamać, nie dam sobie zakneblować ust. Nie zamierzam nic płacić, najwyżej samochód trafi ponownie na licytację.
Auto trawiło na licytację po tym jak Jacek Kurski nie chciał wykonać wyroku sądu. A było takie: Po przegraniu dwóch procesów z Agorą, wydawcą "Gazety Wyborczej" Kurski miał zamieścić przeprosiny w prasie. Kurski tego nie zrobił, więc zrobił to sam wydawca i wystawił posłowi rachunek. Pierwszy wyrok dotyczył wypowiedzi z maja 2006 roku, kiedy Kurski oskarżał w TVP "Wyborczą" o "układ medialny" z firmą J&S. Drugi o słowa z lipca 2008 roku, gdy mówił o "terrorze medialnym" gazety - czytamy na stronach "Gazety Trójmiasto".
Cena wywoławcza ekskluzywnego BMW to 71 250 złotych. Kto da więcej?
Mrock
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
32-letnia córka Agnieszki Pilaszewskiej też jest aktorką. Gra w nowej odsłonie kultowego serialu
Grała Hadziukową w "Ranczu". Przeszła metamorfozę i tak dziś wygląda
Zamieszanie wokół wywiadu u Żurnalisty. Jest ostra odpowiedź Serowskiej
Chuck Norris nie żyje. Słowa rodziny aktora poruszają
Mette-Marit przerywa milczenie ws. Epsteina. Podczas wywiadu łamał jej się głos
Wpadka Marzeny Rogalskiej w "Kocham Cię, Polsko". Reakcja Mucha zdumiewa
Syn Wiśniewskiego nie gryzł się w język, mówiąc o patchworkowej rodzinie. "Na maturze bym się pogubił"
Uczestnik "Kuchennych rewolucji" trafił do szpitala. Wiadomo, co się stało