Słoń uratowany przez Stasia i Nel nazywał się, oczywiście, King. Wszyscy znaliście odpowiedź na to pytanie - Kotek jest pod wrażeniem :)
Oto zwycięzcy:
Adrianna Strugacz
Klaudia Grabowska
Marcin Znamiec
Co powinniśmy wiedzieć o filmie i serialu?
Ekranizacją powieści Henryka Sienkiewicza producenci zainteresowani byli jeszcze przed II Wojną Światową. Do realizacji filmu na podstawie "W pustyni i w puszczy" przymierzali się Amerykanie, Włosi i Niemcy, ale ze względu na rozmiar przedsięwzięcia, rezygnowali. Książkę po raz pierwszy udało się zekranizować dopiero Władysławowi Ślesickiemu, wtedy uznanemu już i nagradzanemu dokumentaliście mającemu na koncie zaledwie jeden film fabularny - zrealizowany w 1968 roku dramat psychologiczny "Ruchome piaski".
Prace nad "W pustyni i w puszczy" zelektryzowały cały kraj. Odtwórców głównych ról poszukiwano w zorganizowanych w całym kraju castingach. O rolę Stasia walczyło ok. 2 tys. chłopców. O rolę Nel ponad 5 tys. dziewcząt i... kobiet, bowiem najstarsza z kandydatek miała prawie 30 lat!
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w 1971 roku i trwały z przerwami aż do roku 1973. W tym czasie ekipa pracowała w Egipcie (sceny kairskie), Bułgarii (ucieczka Stasia i Nel oraz i ze słoniem) oraz Sudanie. Niestety, końca zdjęć nie doczekał wcielający się w postać inżyniera Tarkowskiego Władysław Jasiukiewicz. Popularny aktor nagle zachorował i zmarł w czerwcu 1973 roku. W ostatnich scenach przed kamerami zastąpił go kierownik produkcji Jerzy Laskowski, a głosu jego bohaterowi udzielił anonimowo Jerzy Kamas.
Film "W pustyni i w puszczy" na ekrany polskich kin wszedł 16 października 1973 spotykając się z entuzjastycznym przyjęciem widzów, którzy tłumnie ruszyli do kas. Specjaliści oceniają, że obraz na dużym ekranie obejrzało prawie 31 milionów widzów, niewiele mniej niż ?Krzyżaków? - najpopularniejszy polski film wszech czasów. Ponadto obraz zdobył nagrodę Oscar Italy a Tomasz Mędrzak i Monika Rosca zostali uhonorowani nagrodami czechosłowackiego tygodnika "Kvety".
Rok później, w grudniu 1974 roku telewizja pokazała czteroodcinkowy miniserial "W pustyni i w puszczy", do którego zdjęcia były realizowane równolegle z filmem kinowym. Nie jest on jednak identyczny z produkcją pełnometrażową. W serialu wykorzystano inne ujęcia, zmodyfikowano dialogi oraz dodano kilka scen, a kilka usunięto.
Sponsorem nagród jest Galapagos Films
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Michael J. Fox 35 lat temu usłyszał diagnozę. Dziś mówi, co "przedłużyło mu życie"
Osiem lat bez Kory. Sipowicz wyjawił nam, jaka naprawdę była: Spodziewali się odległej artystki, a spotykali...
Ma mieszkanie w Hiszpanii i mówi o kosztach życia. Ceny porównał do tych z Warszawy. "To jest szok"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
Pactwa nagłośniła atak na jej psa na spacerze. "Trzy rany szyte". Ekspertki tłumaczą, jak się bronić
Sean Paul rozwścieczył polskich fanów. Ludzie wychodzili z koncertu w Łodzi