Na wczorajszym finale WOŚP na scenie przed Pałacem Kultury i Nauki wystąpiła Justyna Steczkowska . Jej koncert nie wzbudził większego zainteresowania zgromadzonej publiczności mimo, że gwiazda bardzo się starała. Wykonując piosenkę "Boskie Buenos" zachęcała ludzi do wspólnego śpiewania. Ci prawie nie reagowali. Co więcej, ktoś pokazał Justynie środkowy palec .
Steczkowska nie miała zamiaru udawać, że tego nie zauważyła.
Kolego, jak ja ci zaraz coś pokażę, to się nie pozbierasz - powiedziała ze sceny.
Rozbawiona publiczność od razu skojarzyła fakty i zauważyła, że sytuacja trochę przypomina zdarzenie z Peją w roli głównej. Kilka osób dla żartu zaczęło więc cytować rapera i krzyczeć "Wiecie, co z nim zrobić, nie? ".
Nie ma co, Justyna jest prawie tak hardcorowa jak Peja !
Negral
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Żabson wystąpił na Top of the Top Sopot Festival. Widzowie krótko: Żenada
Rozenek na ramówce. Spójrzcie na te spodnie. "Jest świadoma, w czym wygląda korzystnie"
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie