Na wczorajszym finale WOŚP na scenie przed Pałacem Kultury i Nauki wystąpiła Justyna Steczkowska . Jej koncert nie wzbudził większego zainteresowania zgromadzonej publiczności mimo, że gwiazda bardzo się starała. Wykonując piosenkę "Boskie Buenos" zachęcała ludzi do wspólnego śpiewania. Ci prawie nie reagowali. Co więcej, ktoś pokazał Justynie środkowy palec .
Steczkowska nie miała zamiaru udawać, że tego nie zauważyła.
Kolego, jak ja ci zaraz coś pokażę, to się nie pozbierasz - powiedziała ze sceny.
Rozbawiona publiczność od razu skojarzyła fakty i zauważyła, że sytuacja trochę przypomina zdarzenie z Peją w roli głównej. Kilka osób dla żartu zaczęło więc cytować rapera i krzyczeć "Wiecie, co z nim zrobić, nie? ".
Nie ma co, Justyna jest prawie tak hardcorowa jak Peja !
Negral
Problem Tadeusza Rydzyka. Potrzebuje milionów złotych, ale ma plan. Jaki? Sprytny
Szelągowska urządza mieszkania innych, a tak wygląda jej dom na Warmii. Spójrzcie na salon
Tak Damięcka podsumowała rocznicę katastrofy smoleńskiej. "Trafne do bólu"
Ofiary Epsteina uderzyły w Melanię Trump. Jej oświadczenie rozpętało burzę
Bosacka gorzko o tym, co ją spotkało. "Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk". Dalej jeszcze mocniej
Sędzia Anna Maria Wesołowska ostro o Nawrockim. Wtem wspomniała o Biblii... dla policji
Kwaśniewska pokazała kadry z rodzinnego wyjazdu. Wszyscy patrzą na jej mamę. "Pierwsza dama była tylko jedna"
Książulo zmaga się z uciążliwą chorobą. "Jest tragedia. Pół gęby mnie boli"
Zapytaliśmy Dodę o kolejny rozwód Wiśniewskiego. "Byłoby idiotyzmem..."