Współpraca Edyty Górniak i Rochstaru zapowiadała się bardzo dobrze , jednak już po 4 miesiącach została zakończona . Okazało się, że w pracy z taką gwiazdą dobre chęci i zapał to za mało, potrzebna jest jeszcze anielska cierpliwość i gotowość na wszelkie ustępstwa.
Rinke Rooyens chciał zrobić z Edyty prawdziwą gwiazdę, skompletował sztab ludzi, odpowiedzialnych za artystkę i przygotowanych na każde jej żądanie .
Byliśmy gotowi na wszystko. Rinke, który jest ojcem całego przedsięwzięcia, uczulił nas na kompleksową obsługę najwyższej jakości. Żadne żądanie Edyty nie mogło nas zaskoczyć, zdziwić, czy wyprowadzić z równowagi - wyjaśniła w rozmowie z "Rewią" Anna Opończewska z biura prasowego Rochstaru.
W przypadku współpracy z Darkiem Edytę łączyły relacje zawodowe i osobiste , mogła sobie pozwolić na więcej. Z Rinke to nie przeszło . Gdy kolejny raz nie przyszła na umówione spotkanie i próbowała uciec asystentom Holender postanowił rozwiązać umowę .
Opończewska przyznaje, że nałożyły się na to różnice związane z kierunkiem kariery .
Były plany, propozycje, pomysł na nową płytę, ale mieliśmy odmienne wizje artystyczne i to był powód naszego rozstania. Każde musiało pójść swoją drogą.
Edyta wciąż nie ma menadżera i nikt nie reprezentuje jej interesów. Nie wiadomo nawet czy szuka kogoś do pomocy .
Janus
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Kubicka w rozmowie z Plotkiem reaguje na pojawienie się w aktach Epsteina. Padły mocne słowa