Wszyscy zastanawialiśmy się chyba, jak Sony wykorzysta zakupione za 60 milionów dolarów ponad sto godzin nagrań. Czy będzie to "nagroda pocieszenia" za to, że nigdy nie zobaczymy tego, nad czym przez miesiące pracował Michael Jackson? Czy raczej okraszony fragmentami prób wyciskacz łez, w którym współpracownicy Michaela Jacksona podzielą się wspomnieniami? A może zaspokajający potrzebę gawiedzi swoisty "freakshow"?
"This Is It" daje pewne wyobrażenie tego, jak wyglądałoby pięćdziesiąt koncertów w Londynie, pozwala też zajrzeć za kulisy przygotowań olbrzymiego widowiska. Nie o to jednak w tym filmie chodzi. Nie chodzi też o wzruszenie widzów opowieściami o tym, jak fantastyczna była współpraca z Jacksonem - chusteczki w kinie raczej nie będą potrzebne. W filmie brakuje też zupełnie kontrowersji, które często budziło życie Michaela Jacksona. O czym więc jest "This Is It"?
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Wielkie emocje po odcinku "The Voice Senior". Lawina komentarzy
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Tego nie wiedzieliście o Benie Afflecku. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Korcz wytyka dojrzałym kobietom, że mają "brzydkie i pomarszczone" ciała. Powinna posłuchać Dymnej
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił