Jak informuje "Super Express" już dzisiaj Tomasz Stockinger usłyszy zarzuty. Aktor w zeszły czwartek prowadził samochód w stanie nietrzeźwym, spowodował wypadek i uciekł.
Po zdarzeniu Marcin Szyndler ze stołecznej policji powiedział, że Stockingerowi grozi kara do 2 lat więzienia . Na dzisiaj prokuratura w Piasecznie wyznaczyła mu termin stawienia się.
Fotoreporterzy "Faktu" zauważyli aktora podczas zakupów w jednym z supermarketów. Stockinger kupił duży zapas wody mineralnej. Na szczęście samochód prowadziła jego partnerka Ewa. Dr Lubicz z "Klanu" będzie się musiał przyzwyczaić do takie sytuacji. Nie prędko wsiądzie za kierownicę i poprowadzi auto.
Jeśli Tomasz Stockinger usłyszy dzisiaj zarzuty zamieni się w Tomasza S. , doktora Lubicza z "Klanu".
Janus
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Wychowanie lat 90. pełną gębą? "Tata, a Marcin powiedział" nie jest tym, czego się spodziewałam
Paskowy w TV Republika popłynął? Nie do wiary, jak podpisali Dodę
Afera po wystąpieniu Nawrockiej w Białym Domu. Internauci grzmią. "Szczyt hipokryzji"
Lewandowska zabrała na mecz córki. Tak wspierały Lewego z trybun
Szokujący akt wandalizmu. Zniszczono warszawski mural Kory
Jan Urban na meczu Polska-Albania. Tym detalem selekcjoner zachwycił stylistkę