600 tysięcy złotych kaucji wyznaczył warszawski sąd dla Weroniki Marczuk-Pazury. Jeśli wpłaci pieniądze, będzie mogła wyjść na wolność. W przeciwnym wypadku pozostanie w areszcie przez trzy miesiące.
Prokuratura postawiła w piątek jej i prezesowi Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusławowi S. zarzuty dotyczące korupcji. Posiedzenie sądu w sprawie Bogusława S. jeszcze trwa.
Bizneswoman, celebrytka, b. żona znanego aktora jest podejrzana o powoływanie się na wpływy oraz żądanie i wzięcie łapówki w zamian za pośredniczenie w korzystnym rozstrzygnięciu procesu prywatyzacyjnego Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Prezes WNT miał za "umożliwienie korzystnego" nabycia spółki przyjąć łapówkę w wysokości nie mniejszej niż 10 tys. euro.
Do sądu okręgowego wpłynął dowód wpłaty 600 tys. zł kaucji Weroniki Marczuk-Pazury. Była jurorka "You Can Dance" opuściła już areszt - powiedział rzecznik sądu okręgowego Wojciech Małek w rozmowie z portalem Gazeta.pl. Gdyby pieniądze nie wpłynęły Marczuk-Pazura spędziłaby trzy miesiące w areszcie.
źródło: gazeta.pl
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...
Miała 17 lat, gdy zaginęła po wyjściu z imprezy. Przełom po pół wieku
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Znaną aktorkę dotknęła "zabójcza choroba". Teatr prosi o pomoc
Lawina negatywnych opinii o "Podlasiu". Barciś mówi, co o tym myśli i stawia sprawę jasno
Tak wyglądało zatrzymanie Tigera Woodsa. Policja opublikowała nagranie
Nadmorski apartament znanego showmana. Lokalizacja zachwyca. W środku szkło i minimalizm
Kupicha ujawnił prawdę o zarobkach. "ZAiKS dla takich osób jak ja jest..."
Tak Pela dogadał się z Kaczorowską ws. Wielkanocy. Zasady są jasne