Po kilku nieudanych związkach Anna Wendzikowska nie straciła wiary w miłość. Postanowiła dać sobie kolejną szansę i spróbować odnaleźć szczęście. Tym razem pomogła jej aplikacja randkowa, dzięki której poznała mężczyznę, z którym dziś snuje plany na wspólną przyszłość. Najnowsze zdjęcia, na których pozuje w sukni ślubnej, tylko podsycają spekulacje, że jej życie uczuciowe wkracza właśnie w wyjątkowo szczęśliwy etap. Przypomnijmy, że była dziennikarka "Dzień dobry TVN" wychowuje dwie córki - dziesięcioletnią Kornelię i siedmioletnią Antoninę. W rozmowie z Plotkiem prezenterka zdradziła, w jaki sposób przygotowała dziewczynki na poznanie swojego partnera.
Podczas Jupiterów Roku 2026 Anna Wendzikowska opowiedziała reporterce Plotka - Weronice Zając - o tym, jak wyglądał proces budowania nowej relacji oraz wprowadzania partnera do życia jej córek. Jak podkreśliła, była to świadoma i przemyślana droga, poprzedzona długim czasem pracy nad sobą. - U mnie sposób wybierania partnera był wielostopniowy i długi. Wykonałam bardzo dużo pracy ze sobą i nad sobą - nad swoimi programami i nad schematem dokonywania wyboru - wyjawiła.
Okazało się, że nie bez powodu dziennikarka przez długi czas była singielką. - Bardzo długo byłam sama dlatego, że miałam takie poczucie, że mam już tak dużo danych o tym, czego chcę, a czego nie chcę, że mogę dość szybko powiedzieć "nie". Dlatego po tych sześciu latach byłam pewna, że chcę powiedzieć "tak" - wyznała.
W dalszej rozmowie dziennikarka zwróciła uwagę, że równie istotny jak sam związek był dla niej sposób, w jaki nowa osoba pojawi się w życiu jej dzieci. Proces ten - jak zaznaczyła - wymaga uważności i empatii. - Proces wprowadzania następował stopniowo, ale myślę, że ważne jest też znać swoje dzieci. Jeżeli ma się z nimi szczerą i otwartą komunikację, są już dojrzałe i dużo rozumieją, to należy szczerze z nimi rozmawiać, jak z dorosłym człowiekiem - przyznała.
Wendzikowska podkreśliła również, że dzieci często rozumieją znacznie więcej, niż dorośli zakładają, dlatego warto traktować je z pełnym szacunkiem i szczerością. - Często dzieci nie doceniamy, ile one rozumieją i czują. Zalecam szczerość. Wolę powiedzieć coś komunikatem zbyt trudnym, żeby one musiały do tego doskoczyć, niż za bardzo im upraszczać, jakbym mówiła do kogoś mniej inteligentnego - wyjaśniła w rozmowie z Plotkiem.
Organizatorzy: Plotek.pl, Gazeta.pl
Partner komercyjny afterparty: Rivo
Współorganizator eventu: SDE Events
Patroni medialni: Radio ZET, TVP2
Sponsorzy Plebiscytu Jupitery Roku 2025: AA Wings of Color, Dafi, Jaguar, Radical, realme, Rowenta, Sephora, Vezzi, Ziaja
Maja Gadowska nie żyje. Nagrała piosenkę z Łatwogangiem
Książulo srogo rozczarował się łódzkim kebabem. Takiej reakcji właścicielki lokalu nikt się nie spodziewał
Polskie media żegnają młodego dziennikarza. Damian Świderski miał 28 lat
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump
Tak Iga Świątek relaksuje się na rajskich wakacjach. Nie jest tam sama
Steczkowska podniosła stawkę. Za koncert trzeba zapłacić krocie
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Doda pracowała nad ustawą z kancelarią Nawrockiego. Zdradziła, co ma się zmienić
Antoni Królikowski stracił władzę rodzicielską nad synem. Jednej rzeczy jednak nie uniknie