Krzysztof Cugowski ujawnia kulisy konfliktu z synem: Nie zostałem zaproszony

Krzysztof Cugowski otworzył się w temacie kontaktu ze swoim najstarszym synem, Wojciechem Cugowskim. Jak się okazuje, muzyk nie rozmawiał z nim od wielu lat.
Krzysztof Cugowski
Fot. KAPiF

Krzysztof Cugowski jest jednym z najbardziej cenionych polskich artystów. Jego dzieci również poszły w ślady ojca i zaczęły spełniać się w roli muzyków. Piotr i Wojciech Cugowscy, synowie z pierwszego małżeństwa artysty założyli przed laty zespół Bracia, który podbijał listy przebojów. W 2016 roku najstarszy Cugowski nagrał nawet z nimi album "Zaklęty krąg". Później ich drogi się jednak rozeszły. Jak się teraz okazuje, lider Budki Suflera nie ma przy tym prywatnie najlepszych relacji z najstarszym z synów.

Zobacz wideo Piotr Cugowski: Nie mamy konfliktu z bratem, jednak razem nie prędko coś stworzymy

Krzysztof Cugowski ujawnia kulisy konfliktu z synem. "Tutaj nie mamy czego negocjować"

11 lipca Wojciech Cugowski będzie obchodził 50. urodziny. Jego ojca ma jednak zabraknąć podczas świętowania tego jubileuszu. "Fakt" skontaktował się w tej sprawie z Krzysztofem Cugowskim, który ujawnił, jak wyglądają jego obecne relacje z najstarszym potomkiem. - Nie zostałem zaproszony, bo nie rozmawiałem z synem od siedmiu lat, ale życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego - skomentował muzyk, zaznaczając, iż kwestia konfliktu z Wojciechem jest dla niego "bardzo smutna".

To jest dosyć długo niestety, ale pozostaje tylko mieć nadzieję, że kiedyś to się zmieni. Na razie się jednak nie zmieniło i mamy tak, jak jest - dodał artysta, mówiąc o możliwym pojednaniu z synem. - Najgorsze jest to, że tutaj my nie mamy czego negocjować, bo gdyby był jakiś punkt sporny, to można byłoby negocjować, a tu nie ma czegoś takiego. Ja nie chcę na ten temat rozmawiać, bo to jest dla mnie przykra sprawa - wyjaśnił na koniec Cugowski. 

Tak Wojciech Cugowski mówił o swoim ojcu. "Do pewnego momentu mieliśmy dobre stosunki"

W 2025 roku Wojciech Cugowski gościł w podcaście "Rymanowski Live", gdzie postanowił zdradzić nieco szczegółów na temat relacji z ojcem. Muzyk, który raczej dba o swoją prywatność, zdradził wówczas, jakim rodzicem był dla niego Cugowski. - Często go nie było, bo żeby utrzymać rodzinę, to będąc muzykiem w tamtych czasach, trzeba było być poza domem. Dzisiaj też się zarabia poza domem i też trzeba dużo jeździć, ale mam wrażenie, że na pewno nie tyle, co wtedy. Myślę, że do pewnego momentu mieliśmy dobre stosunki - skomentował artysta. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Najstarszy syn Cugowskiego przerywa milczenie i mówi o relacji z ojcem. Nie owijał w bawełnę".

Więcej o: