Ostro jadą po Foremniak

"Jest w niej coś z Michaela Jacksona"
FORUM/Krzysztof JAROSZ

Czasami lepiej żyć z zgodzie z kolorowymi gazetami, bo może się to źle skończyć. Małgorzata Foremniak migała się od wywiadu dla "Twojego Imperium", więc to poprosiło dwóch specjalistów o opinię na jej temat. Żeby nie było niesprawiedliwie, tygodnik dostarczył materiały, które uniemożliwiają identyfikację.

Na pierwszy ogień poszedł Piotr Tymochowicz , specjalista od wizerunku medialnego. Mocno po niej pojechał.

 - Ta pani przypomina rozkapryszoną pannę, która nie do końca pogodziła się z upływem czasu. Nie podobają mi się niektóre sentencje, które mogą nie najlepiej świadczyć inteligencji tej osoby. Ma przykład mówi: "nie fakty i czyny się liczą, a intencje". Przecież to bzdura - mówi bez ogródek. - Z sentymentalno-melancholijnego obrazu, który rysuje ta pani, wynika, że jej ulubionymi lekturami są "Mały Książę" i "Piotruś Pan", że cierpi na syndrom, określany w psychologii syndromem "Śpiącej Królowej" (może chodziło o królewnę? - przyp. red.).
KAPIF.PL/KAPIF

Drugim specjalistą był psychiatra, dr Tomasz Piss .

 - Jedyne, co w tych wywiadach rozmowach (tygodnik dał do analizy wywiady) jest autentyczne, to obraz dziewczynki, która bawiła się w dom. Boję się, że ona bawi się seksem, a co gorsza dziećmi, w dodatku adoptowanymi. Jest w niej coś z Michaela Jacksona. To taki Piotruś Pan, tyle że w spódnicy.

To oczywiście tylko fragmenty wnikliwej analizy. Więcej smaczków można znaleźć w "Twoim Imperium". Ciekawe jest tylko to, że obie opinie są bardzo do siebie podobne, a na pewno stawiają Małgorzatę Foremniak w złym świetle.

Foremniak widziała Matkę Boską!

Zamykają dla niej sklepy!

Foremniak zarabia ponad 9 tysięcy za jeden dzień!

Ile warte są gwiazdy?!

Więcej o: