Wyboru do europarlamentu już za 3 tygodnie . Jacek Kurski , podobnie jak inni kandydaci, uruchamiają kampanię promocyjną na całego.
Poseł PiSu , nie przebierając w środkach, zdecydował się na wykorzystanie swoich zdjęć na nowe plakaty jeszcze z poprzedniej kampanii . Na materiałach promocyjnych możemy zobaczyć Jacka Kurskiego, młodszego o kilka lat, ze zdecydowanie większą ilością włosów na głowie .
Nie jest to bynajmniej zasługa tego, że polityk wyglądał młodziej dwa lata temu .
Wykorzystałem plakat z poprzedniej kampanii wyborczej. Wówczas miałem jeszcze troszkę więcej włosów na głowie. To fakt, że łysieję, ale nie mam z tego powodu żadnych kompleksów - opowiada w dzisiejszym Super Expressie Kurski.
Kompleksów może i poseł nie ma, ale na nowych plakatach wygląda zaskakująco młodo i dobrze . SE zaryzykował stwierdzeniem, że to zasługa grafików komputerowych . Te tezę potwierdza Piotr Tymochowicz , specjalista od kreowania wizerunku polityków.
To sprawdzony na Zachodzie sposób prowadzenia kampanii. Ale to co zrobił Kurski, to nieporozumienie - mówi Tymochowicz.
Tymochowicz i tak ujął to bardzo dyplomatycznie . Kreowanie swojego sztucznego wizerunku to bardzo duże nieporozumienie . Z drugiej strony nie dziwi tak bardzo, biorąc pod uwagę brednie, które Kurski na co dzień opowiada w mediach .
Poseł PiSu po prostu ściemnia!
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Wygrała milion w "Milionerach", teraz ujawnia kulisy. "Na razie nie zobaczyłam ani złotóweczki"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Wiśniewski miał mówić o rozstaniu na koncercie. W nocy odezwał się na Instagramie tuż po słowach Poli
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Lekarka ostro po słowach Julii Wieniawy o diganozowaniu ADHD. "Wyrzucanie pieniędzy w błoto"