Był okres, kiedy mówiono i nich - w czepku urodzeni. Nieźle im się powodziło, pieniędzy nie brakowało, więc Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz mogli sobie pozwolić na małe szaleństwa. Ok, może nie małe, bo zakup wielkiej posiadłości jest wydatkiem dość znaczącym. Potrzebny był kredyt, który oczywiście dostali.
- Prezes wierzył, że jest nadzwyczajnie zdolna. Postawił na nią. Zarabiała około 40 tys. miesięcznie - powiedziała "Świat&Ludzie" osoba z TVP.
Józefowicz też nie narzekał, bo organizował dla telewizji różne imprezy i koncerty. Ale dobra passa się skończyła i obydwoje skazani są na teatr Buffo - pisze tygodnik. Niełatwo jej spłacać wysoki kredyt i jeszcze utrzymać nieruchomość.
Jak dadzą sobie radę? Trzeba szukać innych środków. Natasza Urbańska zamierza powalić widzów Opola na kolana swoją piosenką "Mała". Ciekawe, czy na niej znów urośnie na gwiazdę nr 1?
Nowe doniesienia ws. śmierci Celińskiej. Wiadomo, co się stało. "Była nieprzytomna"
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Tusk boleśnie zadrwił z Trumpa w rozmowie z Clooneyem? Ekspertka rozgryzła żart, po którym zawrzało w sieci
"Kupuj pan trumnę". Mąż Bieluszko usłyszał w szpitalu wstrząsające słowa. Lekarka nie miała litości
Lewandowski wygadał się, że balował z Tomaszewską i się doigrał. Pokazała nagranie
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę