była wczoraj gościem programu "Teraz My" w telewizji TVN. Po raz kolejny opowiadała o absurdalnych powodach zwolnienia jej z Telewizji Publicznej. W jej obronie stanęła cała redakcja "Wiadomości", która wystosowała do swojego szefa protest przeciwko wyrzuceniu Lis.
Nigdy nie udawałam, że pracuję w perfumerii. Miałam świadomość, że praca w TVP nie jest wyprawą na majówkę (...) Kiedy zaczynaliśmy tę przeprawę, wiedzieliśmy, że nie będzie łatwa. TVP zasługuje na to, by dziennikarze w jej obrębie robili dobre programy. Powiedzieliśmy sobie, że niezależnie od tego, które z nas przegra, drugie walczy dalej - powiedziała Hanna Lis w rozmowie z dziennikarzami "Teraz My"
W ten sposób Hanna Lis odniosła się do spekulacji prasy na temat odejścia z TVP jej męża. Co dalej stanie się z dziennikarką? Sama twierdzi, że jest zmęczona i chce odpocząć od mediów.
Warto zauważyć, że jej noga już dawno nie przekroczyła progu stacji TVN. Nie była tam miłe widziana, bowiem to w końcu teren Kingi Rusin . Wczoraj w programie "Teraz My" Lis była wyluzowana, wygadana, zwracała się do dziennikarzy na "ty". Kto wie może w przyszłości TVN będzie jej miejscem pracy...
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika