Fani Tokio Hotel będą załamani, gdyż okazało się, że lekko naciągana historyka o dziewczynach - terrorystach nie spotkała się z uznaniem policji i niemieccy prokuratorzy jednoznacznie przyznali, że nie będzie to element łagodzący, a Tom Kaulitz będzie najprawdopodobniej sądzony za napaść i brutalne pobicie.
Z jednej strony to dobrze, że wielkie gwiazdy nie są poza prawem i muszą liczyć się z tym, że ich nieodpowiednie zachowania zostaną potępione i spotka ich odpowiednia kara.
Niemiecka media zastawiają się jednak, czy ewentualne więzienie dla Toma wpłynie na plany wydania nowej płyty Tokio Hotel . Kotek przypomina, że jej premiera zaplanowana jest na sierpień. W przypadku odsiadki, Kaulitz nie będzie mógł brać udział w koncertach, a co najważniejsze pobicie fanki na pewno nie przysporzy nowych fanów zespołowi. Niektórzy sugerują, że managerowie planują uciszyć całą sprawę, wycofać zespół z życia publicznego, a nowy album wydać pod koniec przyszłego roku.
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Wojciechowska zabrała głos po dramacie na Broad Peak. "Tragiczna karta w historii himalaizmu"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Afera po ewekuacji na Męskim Graniu. Organizatorzy wydali oświadczenie
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
"Piąteczka mnie chwilowo zablokowała". Tajner ujawnia prawdę o relacjach z byłymi żonami Wiśniewskiego