Borys Szyc od dawna chciał się ustatkować. Jak donosi "Fakt", w ciągu ostatnich tygodni aktor balował ostro tylko w sylwestrową noc, potem wyjechał na urlop, by teraz wrócić do pracy ze zdwojoną siłą. Noworocznym postanowieniem Szyca było znaleźć kogoś, kto będzie go wspierał i jak się okazuje, może się to spełnić.
Ponad dwa lata temu aktor widywany był z Marią Bulandą, która była wtedy asystentką reżysera komedii "Testosteron". Borys grał w filmie jedną z głównych ról. Ich związek szybko się rozpadł, ale ponoć dziewczyna nie dała za wygraną - była na wszystkich spektaklach z udziałem Szyca , jeździła też na jego koncerty w całej Polsce. Opłacało się. Aktor zaczął radzić się Marysi, ona pomogła mu nawet urządzić apartament, który kupił. Dzięki temu, Borys zdał sobie sprawę, że może liczyć na dziewczynie.
Jak twierdzi "Fakt", choć para nie pokazuje sie publicznie, "w sercu Borysa znów kiełkuje uczucie do uroczej blondynki". Widać dziennik ma wgląd w ludzkie serca. Zabawne.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat