Znacie zapewne piosenkę Rihanny "Hate that I Love You" , którą wykonywała ze swoim przyjacielem Ne-Yo . Okazało się, że niedawno gwiazdka wybrała się do Hiszpanii i nagrała ten sam utwór z innym mężczyzną. Kotek musi przyznać, że oryginalna wersja była bardzo fajna, co zresztą widać było na listach przebojów. Przypomnijmy sobie oryginalny utwór:
Hiszpańska wytwórnia muzyczna zaprosiła Rihannę do Madrytu, aby wspólnie z artystą o imieniu David Bisbal nagrała nową wersję swojego przeboju. Artystka była ponoć zachwycona i prawie od razu przystąpiono do prób. Ostatecznie okazało się, że piosenka zrobiła w Hiszpanii wielką karierę, co zaowocowało licznymi koncertami. Opowiada o tym Marcelo, który był na jednym z nich:
Występ Rihanny był niesamowity, dawno nie przeżyłem czegoś takiego. Zastanawia mnie tylko jedno: w trakcie piosenki David Bisbal i Rihanna strasznie się ściskali. Ona nie ma przypadkiem chłopaka?
Pomimo wielu kontrowersji gwiazda zdobywa coraz większą popularność w Europie. Może niedługo zawita do Polski i nagra piosenkę z którymś z naszych artystów? Tymczasem zobaczcie utwór, o którym tak głośno w Hiszpanii:
A gdzie Chris Brown? Powinien pilnować swojej dziewczyny!
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Tak bukmacherzy zareagowali po próbie Polski na Eurowizji. Alicja Szemplińska ma powody do świętowania?
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Artur Barciś zapytany o nowe "Ranczo". Odpowiedź aktora nie pozostawiła żadnych złudzeń
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Victoria Beckham zareagowała na zarzuty Brooklyna. "Staraliśmy się chronić dzieci"
Izabella Krzan wygadała się na temat zarobków. "Mówimy o ogromnych kwotach"