Kto by się spodziewał, że Ewa Sonnet może mieć słabość do oczu, szczególnie do męskich. Ewa uwielbia patrzeć głęboko w oczy i zwraca uwagę na ich kolor. Piosenkarka ma akurat zielone. Jak przyznaje, w źrenicach skrywa się prawda i głębia człowieka. Dlatego lubi w nie patrzeć głęboko. Trzeba przyznać, że mało kto ma odwagę podczas rozmów patrzeć w oczy rozmówcom, a co dopiero zwrócić uwagę na ich kolor.
Tak, zwracam uwagę na kolor oczu. Jaki mają kolor. W ich głębi skrywa się cała prawda o człowieku. Szczególnie lubię brązowy kolor u mężczyzn. Ciemna oprawa oczu zdarza się rzadko, choć sama mam oczy zielone - opowiada Ewa w rozmowie z Plotkiem.
Widać, że faceci boją się pięknej piosenkarki, bo rzadko, kto ma odwagę stawić czoła prawdzie. A patrzenie w oczy z tym się wiąże. Ewa Sonnet, jak widać niczego się nie boi, dlatego patrzy wszystkim prosto w oczy.
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Setki skarg po emisji programu Polsatu. KRRiT komentuje
Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Miał 41 lat
Rodzina królewska się powiększy! "Król został poinformowany o radosnej nowinie i jest nią zachwycony"
Damięcka z nowymi grafikami z okazji matur. Tak wsparła uczniów
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Miss Szwajcarii zamordowana przez męża, który później zblendował jej ciało. Tuż przed procesem prokuratura ujawnia możliwy motyw zbrodni
Prokurator przekazał nam nowe wieści ws. Litewki. "Myślę, że to jest kwestia najbliższych kilku dni"