Młoda wokalistka mając dość Blogu, w którym jak twierdzi liczył się tylko wizerunek a nie głos, zabrała się do pracy nad nową płytą. Ala ma dużo zapału a potęguje go Jacek "Perkoz" Perkowski, były gitarzysta T-Love, który postanowił współpracować z dziewczyną. Płyta zatytułowana "Higher" ukaże się w sklepach 22 października, singlem promującym jest piosenka "Angel". Warto wspomnieć, że większość tekstów napisała sama Ala! Piętnastolatka skutecznie dzieli obowiązki szkolne z karierą. Oto co mówi na temat płyty i swoich obowiązków:
Chciałam, aby moja płyta była najlepszym przykładem na to, że nie trzeba się ograniczać z powodu innych. Pierwszą piosenką, którą napisałam to "Angel". Mówię tu o tym, że najlepiej słuchać siebie samego i każdy jest dla siebie Aniołem Stróżem. Tylko my sami możemy stwierdzić czego najbardziej chcemy i potrzebujemy. Zadanie trudne, ale nie niewykonalne. Jedni uprawiają sport, inni należą do kółek zainteresowań, a jeszcze inni wyruszają w trasy koncertowe. Jestem na takim etapie, że nie chcę podporządkowywać się innym. Chciałabym wszystkiego dotknąć, sama sprawdzić, doświadczyć, a nie podążać za stadem.
Ala postanowiła poeksperymentować z muzyką. Jej kawałki to już nie zwyczajny pop ale połączenie rocka i ska. Nie wyszło najgorzej, z resztą sami oceńcie. Fragmenty piosenek można posłuchać na blogu Ali .
Dziewczyna brzmi i wygląda znajomo. Czyżbyśmy śledzili narodziny polskiej Avril Lavigne?
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon