Zespół Feel nie świętował długo zwycięstwa na festiwalu, ponieważ już następnego dnia po koncercie dowiedział się, że nagroda może być mu odebrana. Ich hit, zdaniem internatów, był łudząco podobny do piosenki "Coming Around Again".
Zamówiona przez TVN specjalna ekspertyza wykazała, że zespół nie popełnił plagiatu.
"Gazeta Wyborcza Katowice" napisała:
Sama ekspertyza nie będzie dostępna, ale zawarta w niej teza jest przychylna zespołowi. Mówi m.in. o tym, że współczesna muzyka rozrywkowa operuje zaledwie kilkoma nutami i ze zwykłego rachunku prawdopodobieństwa mogą wynikać często przypadkowe analogie.
Piotr Metz, dyrektor festiwalu, twierdzi, że nie dał się ponieść medialnej fali i wierzył w to, iż zespół nie ukradł kompozycji Carly Simon.
W momencie, gdy okazało się, że przebój "Jest już ciemno" przypomina słuchaczom kolejne i kolejne utwory amerykańskiej sceny muzycznej, coraz bardziej wierzyłem, że nie mamy do czynienia z plagiatem. Ten trop myślenia potwierdził właśnie ekspert muzykologii.
W rozmowie z "Super Expressem" wokalista zespołu, Piotr Kupicha , powiedział, że radość zespołu z wyników specjalnej ekspertyzy jest wielka.
Teraz możemy skupić się na nagraniach do nowej płyty i nie musimy prostować bezpodstawnych doniesień.
Debiutancka płyta zespołu Feel ma ukazać się na rynku już w październiku br.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku