Alina Kabajewa jest rosyjską gimnastyczką, która rzekomo jest związana z Władimirem Putinem od 2008 roku. Gdy gazeta "Moskowskij Korespondent" zaczęła jako pierwsza pisać o romansie, szybko została zamknięta, jednak to nie uciszyło plotek. Kilka lat później portal Page Six podawał, że sportsmenka i polityk są po tajemnym ślubie i doczekali się trójki dzieci. Najnowsze wieści głoszą jednak, że dłuższa nieobecność Kabajewy związana była z zabiegiem aborcji.
Na Telegramie, autorzy profilu General SVR, którzy podają się za byłych rosyjskich agentów, mających źródła na Kremlu, podali, że Alina Kabajewa była w piątym miesiącu ciąży. Wówczas Władimir Putin miał naciskać, aby usunęła ciążę. Co więcej, po zabiegu pojawiły się komplikacje, przez co Alina Kabajewa na dłuższy czas usunęła się cień i nie pokazywała publicznie.
(...) Prezydent Rosji uznał, że ciąża pojawiła się w niewłaściwym czasie. Myślał też, że nie chce narodzin kolejnego, nieplanowanego dziecka. W rezultacie relacje między Putinem a Kabajewą pogorszyły się, a pod koniec sierpnia prezydent zaczął naciskać, by Alina dokonała aborcji, chociaż minął już dwudziesty tydzień ciąży. Po aborcji pojawiły się komplikacje i przez pewien czas Kabajewa nie mogła pojawiać się publicznie - czytamy na profilu General SVR.
Alina Kabajewa nie pokazuje się publicznie od czerwca 2022 roku. Kreml nie odnosi się oczywiście do plotek.
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał
Górniak odwołała występ kilka dni przed galą. Wydała oświadczenie