Nowa uczestniczka programu "Sanatorium miłości", Anna Berlińska, otwarcie mówi o swojej przeszłości i życiowej przemianie. Choć dziś emanuje pozytywną energią, za jej uśmiechem kryją się trudne doświadczenia, które znacząco wpłynęły na to, kim jest obecnie.
Anna, nauczycielka matematyki z Sieradza, dołączyła do programu w trakcie jego trwania, zastępując jedną z uczestniczek - Barbarę. Szybko zwróciła na siebie uwagę widzów swoją osobowością i szczerością. Jej udział w show to jednak nie tylko telewizyjna przygoda, ale także symbol nowego etapu w życiu. Kluczowym momentem w jej historii był rozwód, który - jak sama podkreśla - całkowicie ją odmienił. - Tak, rozwód mnie otworzył. Jestem w ogóle zupełnie kimś innym. Życie przed rozwodem i po rozwodzie to dwa różne życia - powiedziała w rozmowie z "Faktem".
Z perspektywy czasu Anna przyznaje, że trudno jej utożsamić się z dawną wersją siebie. - Ja już nie pamiętam tamtego okresu. Kiedy o nim opowiadam, mam wrażenie, jakbym mówiła o kimś innym, jakby to się w moim życiu w ogóle nie wydarzyło - dodała.
Proces dochodzenia do równowagi wymagał czasu i pracy nad sobą, ale dziś uczestniczka programu potrafi spojrzeć wstecz bez bólu. - Bardzo się od tego odcięłam, zamknęłam, przepracowałam to. Mogę o tym mówić tylko z uśmiechem. Wspominam z tamtego okresu tylko najpiękniejsze dni - zaznaczyła.
Nie oznacza to jednak, że całkowicie wymazuje trudne chwile. - Oczywiście mogę mówić o problemach, ale nie przywiązuję do nich wagi. Nie mam już takich uczuć, że jest mi przykro czy że będę płakała. Już nie - podkreśliła.
Dziś Anna skupia się na przyszłości. Cieszy się odzyskaną wolnością, rozwija swoje pasje, podróżuje i poznaje nowych ludzi. Udział w programie traktuje jako kolejną szansę - nie tylko na miłość, ale także na znalezienie kogoś, z kim będzie mogła dzielić codzienne życie.
Naprawdę dostaje taką emeryturę. "Nie narzekam"
Obejrzałam kabaret Polsatu. Żartowali z kiełbasy Skolima, a potem na scenę wszedł Karolak i skradł show
16 lat temu była o krok od wygranej w "Top Model". Dziś Ania Piszczałka wygląda zupełnie inaczej
Obejrzałam "Azję Express". Gdy Herbuś to powiedziała, miałam ciary żenady. Dalej było jeszcze gorzej
Julia lojalna, Julia nielojalna. Tym ruchem Wieniawa zaszkodziła TVN-owi czy swojej karierze?
Fundacja Rak'n'roll poruszona zbiórką Jabłczyńskiej. "Brak nam słów do tego, co się dzieje"
Edyta Górniak rezygnuje ze współpracy z TVP. W oświadczeniu uderzyła w stację
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Szelągowska i Koroniewska już się nie przyjaźnią. Słowa aktorki na ten temat zaskakują