Więcej ciekawych newsów znajdziesz na Gazeta.pl
Nie od dziś wiadomo, że Twitch surowo trzyma się regulaminu, przez co streamerzy muszą uważać na swoje zachowanie i wypowiadane słowa. Choć sami biorą odpowiedzialność za swoje czyny, to trudno jest im zapanować nad kilkutysięczną publicznością, która wysyła tzw. donate'y z komentarzami. To właśnie przez ich treść często twórcy są banowani.
Od jakiegoś czasu Sylwester Wardęga rozpoczął przygodę z transmitowaniem rozgrywek League of Legend, dlatego część swojej działalności przeniósł na platformę Twitch, która jest skierowana głównie do gamerów. Niestety, nie trwało to długo. Ostatnio otrzymał bana.
Nie jest znany oficjalny powód nałożenia na Sylwestra Wardęgę kary, jednak spekulacje społeczności niemal jednoznacznie wskazują na treść jednego z donate'ów, które otrzymał. W treści pojawiła się bowiem fraza "Pa**ć Żydów". Oprócz tego sam twórca użył kilkukrotnie n-wordu, co w wielu krajach jest poważnym tabu językowym. Twitch szybko reaguje na treści rasistowskie, stąd prawdopodobnie ban.
Z uwagi na dużą publiczność streamerzy nie zawsze są w stanie uniknąć blokady dostępu na kontach. Warto jednak zaznaczyć, że twórcy mogą upominać widzów i wytłumaczyć, dlaczego nie powinni używać obraźliwych i rasistowskich zwrotów. Brak reakcji również może wiązać się z karą. Przykładem tego jest Aleksander Kardaś znany pod pseudonimem RandomBruceTV, który otrzymał od platformy permanentną blokadę.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"