Już 2 października o godzinie 20.00 rozpocznie się jedenasta gala Fame MMA. Po raz kolejny zmierzą się największe gwiazdy internetu. Ich starcia będzie można obejrzeć na żywo za pośrednictwem kupionego wcześniej dostępu PPV. Największe zainteresowanie budzi pojedynek Borysa Mańkowskiego z Normanem Parke. Wiemy, o której się zmierzą.
Najprawdopodobniej zawodnicy zawalczą we wskazanej poniżej kolejności. Pierwszy pojedynek będzie należał do Mixera i Popo. Ich zmagania w oktagonie można obejrzeć za darmo na kanale YouTube federacji. Aby zobaczyć kolejne walki, należy zakupić dostęp PPV, do którego link znajduje się na Instagramie Fame MMA. Początkowo co-main eventem miał być pojedynek Sylwestra Wardęgi i Wojtka Przeździeckiego. Wardęga doznał kontuzji i ostatecznie zmierzy się w boksie z Dannym Ferrarim. Nowym przeciwnikiem Wojtka jest Marcin Dubiel.
Michał Boxdel Baron potwierdził, że, niestety, nie zawalczy na najbliższej gali. Przez problemy osobiste oraz kontuzję musiał zrezygnować. Fanom obiecał, że całość pieniędzy zarobionych na PPV przeznaczy na schronisko dla zwierząt. Nie oznacza to jednak, że będzie mniej walk. Boxdel miał zmierzyć się z Maksymem Maksymalnie Ziółkowski. Jeśli chodzi o jego nowego rywala, dostał kilka propozycji. Zawodnicy mają być godnymi przeciwnikami z dobrymi zasięgami. Wśród nich znalazł się między innymi Kacper Błoński. W tej chwili czekamy na ostateczną decyzję.
Norman Parke i Borys Mańkowski to main event jedenastej gali Fame MMA. Zawodnicy zmierzą się w boksie w małych rękawicach. Ich pojedynek potrwa przez 15 minut bez przerw. Będzie to rewanż i rozwiązanie wieloletniego konfliktu Parke i Mańkowskiego. Ich walka odbędzie się jako ostatnia - najprawdopodobniej rozpocznie się w okolicach północy.
Nagły obrót sprawy. Dziennikarze TVN Turbo znów staną przed sądem. Znamy szczegóły
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Kto bogatemu zabroni? Andrzej Duda zaszalał i sprawił sobie drogie i sportowe auto. "Dowód na elitarny styl życia"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Monika Brodka zwykle nie publikuje takich kadrów. Pokazała dziecko i partnera
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Przełom w "Tańcu z gwiazdami". Jeden z jurorów odchodzi. W komentarzach wrze. "Najlepsza decyzja" vs "Szkoda"